Przedłuża się przestój terminala zbożowego w Gdyni. Jest reakcja KE
Komisja Europejska nie otrzymała formalnego zgłoszenia transakcji związanej z terminalem zbożowym w Gdyni - podało w poniedziałek serwis rmf24.pl. Port w Gdyni tłumaczył, że to brak zgody KE blokuje działalność terminala. Przestój trwa od wielu miesięcy, a zboże jest rozładowywane w innych punktach.
Zarząd Morskiego Portu Gdynia od miesięcy wskazywał Brukselę jako jedynego "hamulcowego" uruchomienia terminala. "Ze strony Portu uruchomienie terminala jest możliwe w każdym momencie. Nastąpi to, jak tylko zakończy się postępowanie przed Komisją Europejską dotyczące zgody na koncentrację kapitału. Ten proces nie jest zależny od Portu, ani od Konsorcjum, a KE nie ma zobowiązań formalnych, jeśli chodzi o terminy" - przekazała RMF24 rzeczniczka ZMPG Kalina Gierblińska.
Jak dodała, wniosek o wyrażenie zgody na koncentrację kapitału został złożony w październiku 2025 roku. Odpowiedź Komisji Europejskiej, do której dotarła rozgłośnia, dowodzi jednak, że formalna procedura weryfikacyjna nie ruszyła, więc ustawowy termin na analizę dokumentów jeszcze nie biegnie.
Gdynia. Terminal zbożowy nie pracuje
Z końcem czerwca 2025 roku dzierżawca terminala zbożowego w Gdyni, spółka Mondry, opuściła obiekt. Nowy operator został wybrany, ale umowy nie podpisano. Port wybrał konsorcjum SBT, tworzone przez spółki Szczecin Bulk Terminal, Tapini oraz Ribera, a Ministerstwo Infrastruktury zatwierdziło wybór operatora. Według resortu projekt ma oznaczać ponad 250 mln zł inwestycji i terminal zdolny do obsługi co najmniej 2,5 mln ton zbóż rocznie.
Zbudował wielomiliardowy biznes. Mówi, co stawia pierwszym miejscu
By procedurom stało się zadość, zwycięzcy przetargu muszą mieć zgodę Brukseli, by sfinalizować umowę na długofalową dzierżawę. Chodzi o kontrolę pod kątem ochrony konkurencji.
Zboże jest przeładowywane w innych punktach
Komisja Europejska nie ruszyła nawet z rozpatrzeniem wniosku. Odpiera przy tym zarzuty o bezczynność. "Ta transakcja nie została formalnie zgłoszona Komisji" - przekazał RMF24 rzecznik KE. Bez takiego kroku Bruksela nie ma podstaw prawnych, by wydać decyzję w sprawie koncentracji. "Jeśli transakcja stanowi koncentrację i ma wymiar unijny, to zawsze firmy muszą zgłosić ją Komisji" - dodał rzecznik KE.
Dopiero po formalnej notyfikacji Komisja ma 25 dni roboczych na analizę. RMF24 podaje, że przed właściwą procedurą toczą się nieformalne rozmowy, czyli prenotyfikacja. To rodzaj "badania gruntu", który pozwala uzupełniać dokumenty i sprawdzać warunki stawiane przez Brukselę. Taka faza nie ma limitu czasu, więc firmy mogą przez miesiące prowadzić "przeciąganie rozmów" i mówić, że "rozmowy z KE trwają", choć formalnie nic się jeszcze nie zaczęło.
Serwis trojmiasto.pl podał, że choć terminal zbożowy nie działa, to w Porcie Gdynia zboże jest przeładowywane przez innych operatorów i przy innych nabrzeżach. W 2026 roku (za okres styczeń-marzec) przeładowano już 1,244 mln ton zbóż, co daje 20-procentowy wzrost w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.
Źródło: Rmf24.pl, trojmiasto.pl.