Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Berlin wspiera najemców. Wprowadza mechanizm czynszu maksymalnego

Politycy z Berlina walczą z podwyżkami opłat za wynajem mieszkań. Przyjęli ustawę, która wprowadza w mieście tzw. czynsz maksymalny, a także zamraża dotychczasowe wysokości opłat. Głośny sprzeciw wyraża opozycja, która zapowiedziała, że nowe zapisy skieruje do trybunału konstytucyjnego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(iStock.com)
Czynsz maksymalny w Berlinie ma obowiązywać do 2022 roku.

O zamrożeniu czynszów do 2022 deputowani do berlińskiego parlamentu (stolica jest miastem na prawach powiatu) zadecydowali w czwartek - informuje PAP. Obecnie najwyższa stawka za wynajem wynosi 9,80 euro za m kw. (bez kosztów eksploatacji). Jeżeli mieszkanie jest w pełni umeblowane, a sprzęt spełnia określone w ustawie warunki, to właściciel może podnieść cenę o jedno euro.

Prawo działa też częściowo wstecz. Jeżeli bowiem w umowie między właścicielem, a najemcą, czynsz jest o ponad 20 proc. większy, niż przyjęty obecnie górny limit, to najemca może żądać obniżenia stawki.

Berliński parlament przyjął tę ustawę głosami rządzącej koalicji Lewicy, Zielonych i SPD.

Zobacz też: Wynajem krótkoterminowy do opodatkowania. Minister: nie będę protestował

- Jest to jedyna odpowiedzialna opcja działania - powiedziała po głosowaniu Katrin Lompscher, minister rozwoju obszarów miejskich w lokalnym rządzie Berlina, cytowana przez PAP.

- Wreszcie właściciele i najemcy mają równe prawa - dodała polityk, która jest twórczynią nowej ustawy.

Drogo, coraz drożej - tak można podsumować to, co dzieje się z cenami mieszkań w największych polskich miastach.
Mieszkania się kurczą, za to ceny gwałtownie rosną. Nawet 70 tys. więcej niż rok wcześniej [Raport money.pl i RynekPierwotny.pl]

Nowe prawo nie podoba się opozycyjnemu CDU. Burkard Dregger, szef frakcji tej partii w stołecznym parlamencie, stwierdził, że te zapisy nie powstrzymają właścicieli od podnoszenia czynszów. Zamiast tego, uderzy ono w plany budów nowych mieszkań.

Wtórują mu przedstawiciele FDP, który oceniają nowe prawo słowem: "populizm". Opozycja zaskarżyła już ustawę do niemieckiego trybunału konstytucyjnego.

W takim tempie nie budowano mieszkań od lat.
Mieszkania buduje się jak za Gierka. Ponad 230 tysięcy w 2019 roku

Po 2022 roku blokada podwyżek opłat za wynajem zostanie zdjęta. Jednak właściciele lokali nie mają się z czego cieszyć, bowiem maksymalna podwyżka będzie mogła wynieść 1,3 proc. rocznie i to wyłącznie do wysokości określonych górnych limitów. A te zależne są od roku budowy mieszkania oraz dzielnicy, w której jest ono ulokowane.

Wyłączone z obowiązywania nowego prawa są mieszkania oddane do użytku po 1 stycznia 2014 roku.

Mieszkania w blokach cieszą się popularnością.
"Wielka płyta" wraca do łask. Mieszkania w blokach świetnie się sprzedają

PAP podaje, że w Niemczech obecnie istnieje ok. 40 mln gospodarstw domowych. 57 proc. z nich zajmują mieszkania na wynajem. W miastach ten odsetek jest jeszcze bardziej przechylony na korzyść oddających lokale na wynajem, bowiem wynosi 73 proc. Jednak właścicielami takich mieszkań najczęściej nie są osoby prywatne, a wyspecjalizowane w tym przedsiębiorstwa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: niemcy, wynajem, wynajem, wynajem mieszkań, czynsz, Berlin, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
30-01-2020

Poznań!!!!!!!!!!!!!Komuna nie tylko w Polsce ,UE TO TEŻ KOMUNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po co nasz wysiłek ,jak i tak wracamy do komuny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

30-01-2020

IlonaA mnie w tzw.przezwas "komunie zylo sie lepiej niz w komunie pisowskiej..z emerytury ciezko wyzyc..a ta 13 to niech sobie Kaczyński wsadzi..

31-01-2020

kOMUNA...Tylko czy WŁAŚCICIEL jest jeszcze właścicielem ???

Rozwiń komentarze (13)