Białoruski biznes na granicy z Polską. Kwitnie handel miejscami w kolejce

Sfrustrowani długimi kolejkami na granicy z Polską Białorusini rozwinęli nowy biznes. W sznurze aut czekających na kontrolę handlują miejscami. Ceny zaczynają się od 30 euro - informuje portal Karta 97, na który powołuje się "Business Insider Polska". Na sytuację zareagowało białoruskie MSW.

Na granicy z Białorusią tworzą się potężne kolejkiNa granicy z Białorusią tworzą się potężne kolejki
Źródło zdjęć: © East News | Krzysztof Radzki

Portal Karta 97 opisał proceder, w którym kierowca podjeżdża na koniec długiej kolejki, widząc przed sobą mnóstwo samochodów. Wówczas podchodzi do niego osoba oferująca za opłatą miejsce bliżej punktu kontrolnego. Koszt tej "usługi" zaczyna się od 30 euro (ok. 125 zł), ale może wynosić znacznie więcej w zależności od bliskości przejścia granicznego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polski biznes ma problem? "Niestety jest tak samo, jak z polską reprezentacją"

Taki biznes prowadzą na granicy

Takie działania wywołują frustrację i złość wśród innych czekających, co często prowadzi do konfliktów. Dlatego białoruskie służby, w tym milicja, celnicy i pogranicznicy, regularnie przeprowadzają "naloty". Ostatnio w Mińsku udało się zatrzymać 10-osobową grupę przestępczą - czytamy.

Innym procederem jest przemieszczanie się pasażerów autobusów między pojazdami w pobliżu granicy. Podróżni, za opłatą około 50 dolarów (ok. 195 zł), płacą kierowcom, by otworzyli drzwi i pozwolili im szybciej dotrzeć do punktu kontroli paszportowej.

Według danych białoruskiej straży granicznej, na przejściu Kukuryki-Kozłowiczy czeka obecnie tysiąc ciężarówek, natomiast na przejściu Brześć-Terespol na odprawę czeka 300 samochodów osobowych i 36 autobusów.

Dane straży granicznej pokazują, że w pierwszej połowie 2024 r. granicę polsko-białoruską przekroczyło ponad 1,4 miliona osób, w tym blisko 693 tysiące w kierunku z Mińska do Warszawy. W tym czasie do Polski wjechało prawie 612 tysięcy Białorusinów, co czyni ich drugą największą grupą cudzoziemców po Ukraińcach - podaje "Business Insider Polska".

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa