Biznes mobilizuje się na pomoc Wiśle Kraków. Szef Synerise zbiera drużynę

Zadłużonej na ponad 40 mln zł Wiśle Kraków może pomóc już tylko cud. Z 51 tys. zł na koncie ciężko liczyć na więcej. Pojawienie się u steru nowego prezesa może do wspomnianego cudu doprowadzić. Wśród biznesmenów ruszyła już zbiórka pieniędzy.

Jarosław Królewski, prezes Synerise
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Synerise
Krzysztof Janoś

Jak już pisaliśmy w WP, nowy prezes Wisły Rafał Wisłocki na swojej pierwszej konferencji prasowej zaapelował o pomoc w uratowaniu klubu. Przekonywał, że sytuacja jest bardzo trudna i tylko pomoc każdego, kto dobrze życzy klubowi może pomóc.

Jego słowa padły na podatny grunt. Jak sam powiedział dziennikarzowi WP, na Twitterze ruszyła akcja zainicjowana przez jego przyjaciela z Glinika Gorlice.

Ćwiąkała o długach Wisły: To się da załatwić, ale trzeba wiedzieć z kim

Inicjatorem akcji jest Jarek Królewski, dyrektor zarządzający i właściciel firmy Synerise. - W ciągu kilku minut padły deklaracje wpłaty darowizn o łącznej wysokości 150 tys. zł - przyznał prezes Wisły.

Ta spora suma to zaledwie początek akcji. - Mamy weekend. W piątek miałem wysoką gorączkę, ale od poniedziałku będę się spotykał z kolegami przedsiębiorcami - mówi money.pl Jarek Królewski.

Przedsiębiorca dodaje też, że obecnie nie kontroluje dokładnie tego jak akcja przebiega i czy są jakieś bezpośrednie rozmowy przedsiębiorców z Wisłą w tej sprawie. Jednak zapowiedź spotkań z przedstawicielami biznesu w przyszłym tygodniu daje nadzieję, że ta suma będzie nadal szybko rosła.

Wydać budżety przyjaciół

Do swojego projektu Królewski namawia też na Facebooku. W swoim wpisie o akcji #50KforWK apeluje między innymi do Żabki, Microsoft Polska, CCC i Media Expert. Na wpis zareagował już Tomasz Blicharski, wiceprezes Żabki, który już prywatnie dorzucił się do zbiórki.

- Chcę zrobić tak, jak ze szkołami, w których chcemy uczyć sztucznej inteligencji. Uruchomić i wydać budżety CSR moich przyjaciół - mówi nam Królewski. Właściciel Synerise mówi tu o projekcie "AI Schools & Academy", którego jest pomysłodawcą i patronem. W tym projekcie także udało mu się uzyskać wsparcie patronów. Do akcji przyłączyli się: Carrefour, CCC, eobuwie.pl, Integrated Solutions, EY, GroupOne, Media Expert, Microsoft, Orange, Oriflame, PZU i Żabka Polska i oczywiście Synerise.

W ramach "AI Schools & Academy" finansowane jest nauczanie sztucznej inteligencji w 1500 przedszkolach i szkołach. Pieniądze na program będą pochodzić m.in. z budżetów społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR). Na otwarcie programu, które miało miejsce w grudniu, Królewskiemu udało się ściągnąć do jego rodzinnej miejscowości Hańczowa, przedstawicieli zarządów największych firm w Polsce, między innymi szefa Microsoft Polska. Teraz to samo chce zrobić z Wisłą.

Graliśmy razem w piłkę

- Myślę, że szybko można zmotywować firmy na ratowanie Wisły. Firmowe budżety CSR, marketingowe i PR są ogromne, a przeważnie idą na mało przemyślane przedsięwzięcia. Ważne żeby firmy wzięły odpowiedzialność za młodzież, klub i tradycje. Zrobiłbym to samo dla innych zasłużonych polskich klubów - mówi Królewski.

Właściciel Synerise ma tu na myśli uratowanie całego klubu przed upadkiem. A w Wiśle, rzecz jasna, sekcja szkolenia młodzieży jest bardzo mocno rozbudowana. To właśnie nią kierował nowy prezes Rafał Wisłocki.

Do zarządu klubu wszedł dopiero w czerwcu ubiegłego roku jako przedstawiciel działającej w ramach stowarzyszenia akademii piłkarskiej. Do 2016 roku był trenerem dzieci i młodzieży, w latach 2014-2015 był również koordynatorem drużyn U-15. W listopadzie 2015 roku został dyrektorem zarządzającym akademii, a kilka miesięcy później - koordynatorem ds. szkolenia.

- Z Rafałem grałem w piłkę w liceum w tym samym klubie. Najpierw chcemy uzbierać na wypłaty dla piłkarzy, żeby ich nie stracić za bezcen. Jeśli to się uda, to dużo łatwiej będzie o inwestorów - mówi Królewski.

Oczywiście nie chce w ten sposób zebrać 40 mln zł na pokrycie długów. Jak zapewnia, chce z innymi przedsiębiorcami zacząć powoli, właśnie od próby zebrania na pensje dla piłkarzy.

- Spróbuję zmobilizować biznes, by zebrać tak dużo jak się da. Inwestorzy na pewno się znajdą, ale to wymaga czasu. Dlatego właśnie takie cegiełki od przedsiębiorców mogą dać bardzo dużo - wyjaśnia Jarek Królewski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac