Notowania

bloomberg
04.01.2019 17:22

Bloomberg pisze o przesłuchaniu Glapińskiego. Ale dla Zachodu to nie jest temat numer jeden

Przesłuchaniem prezesa NBP zainteresowały się zagraniczne media. Ekonomiści niepokoją się o wiarygodność najważniejszych instytucji nadzoru w Polsce. Ekspertka z londyńskiego city podkreśla, że szef banku centralnego, jak i sama instytucja, muszą być czyści jak łza.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Adam Glapiński na czele NBP stoi od 2016 roku. (Fot: Witold Rozbicki/REPORTER)

Śledztwo w sprawie afery KNF ciągle się toczy. W czwartek zeznania w sprawie jako świadek złożył prezes NBP Adam Glapiński. Media spekulowały, że on też - tak samo jak były szef KNF Marek Ch. - mógł zostać nagrany. Wskazywano również na jego powiązania z byłym przewodniczącym KNF.

Temat ten jest żywo komentowany w mediach polskich, ale problem dostrzega też zagranica. Przesłuchanie Adama Glapińskiego odnotował amerykański Bloomberg, który przypomniał, że opozycja domagała się ustąpienia ze stanowiska prezesa NBP i powołania sejmowej komisji śledczej.

Bloomberg zaznaczył, że w reakcji na informację o przesłuchaniu na wartości lekko straciła polska waluta. Zauważa, że skandal wokół nadzoru finansowego wzbudził wątpliwości co do wiarygodności i niezależności instytucji kontrolujących m.in. sektor bankowy.

- W interesie inwestorów zagranicznych jest pozostanie prezesa NBP na stanowisku, bo będzie to oznaczać, że bank centralny działa dobrze. Gdyby jego pozycja była w jakikolwiek sposób zagrożona, doprowadziłoby to do przejściowych wahań na rynkach - komentuje Rafał Benecki, główny ekonomista ING, cytowany przez Bloomberga. Dodaje jednocześnie, że fundamenty polskiej gospodarki są ciągle silne.

NBP musi być czysty jak łza

O to, jak za granicą postrzega się całą tę sytuację, zapytaliśmy Anetę Buchert, która w przeszłości pracowała w Londynie dla czołowych banków inwestycyjnych świata.

- NBP czy KNF to jedne z najważniejszych instytucji zaufania publicznego. Muszą być czyste jak łza. Są gwarantem stabilności i transparentności systemu finansowego. Polska, aspirując do grona krajów najbardziej rozwiniętych, musi strzec wiarygodności tych instytucji - podkreśla Buchert.

Tłumaczy też, że każda informacja, która mogłaby podważać wiarygodność takich instytucji jak bank centralny, może zachwiać rynkami. Wrażliwy jest szczególnie rynek walutowy i giełda.

"Kompromitująca afera"

- Inwestorzy, patrząc na Polskę, oceniają głównie całokształt gospodarczo-polityczny, a sytuacja makroekonomiczna kraju jest dobra. Również niedawne uznanie Polski jako kraju rozwiniętego w indeksach Russell jest dla wizerunku kraju bardzo pozytywne. Jednak sama afera KNF jest zdecydowanie kompromitująca, a informacje z nią związane, takie jak przesłuchanie prezesa NBP, pojawiają się w mediach finansowych - podkreśla ekonomistka.

Nie kryje, że w londyńskim city afera KNF czy temat przesłuchania funkcjonują głównie wśród inwestorów skoncentrowanych na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Nie jest szeroko akcentowany. Obecnie wszystko zaczyna się i kończy na brexicie i sytuacji w Stanach Zjednoczonych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: bloomberg, nbp, adam glapiński, komentarze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-01-2019

wanio70Panie glapiński - tak kończą śmiecie pisowskie.pańskie guru-kurdupel też tak skończy,to kwestia czasu.

04-01-2019

leośSą nagrania Glapcia, ale trzymane na jesień.

04-01-2019

general w ciemnych okularachpo gebie widac ze dobra szuja

Rozwiń komentarze (49)