Notowania

brexit
14.03.2019 16:18

Brexit znów w parlamencie. Odbędą się głosowania nad opóźnieniem, kolejnym referendum oraz odebraniem mandatu Theresie May

Zaplanowane na czwartek w Izbie Gmin głosowanie nad opóźnieniem brexitu za sprawą wniesionych do tekstu poprawek staje się równocześnie głosowaniem nad kolejnym referendum.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Członkowie Izby Gmin po raz trzeci zagłosują nad przyszłością brexitu (Fot: Jessica Taylor/Xinhua News)

Pierwotny tekst wniosku złożonego przez rząd Theresy May był skonstruowany w taki sposób, że posłowie w razie zgody poparliby opóźnienie brexitu do 30 czerwca 2019 r., równocześnie zobowiązaliby się do zatwierdzenia w tym czasie wynegocjowanej już umowy. Tej samej, która dwukrotnie przepadła w głosowaniach.

W tym samym tekście znalazło się zastrzeżenie, że brak zgody na istniejącą umową będzie oznaczał przeprowadzenie na Wyspach wyborów do Parlamentu Europejskiego oraz przekazanie europejskim partnerom informacji o konkretnych krokach, jakie po przedłużeniu zamierza podjąć Londyn.

Brussels , 14/12/2017 European Council, 14 and 15 December 2017. Arrivals Pix : TUSK, Donald Credit : Pablo Garrigos / Isopix
Tusk prosi europejskich przywódców o zgodę. Chce "długiego" przedłużenia rozmów o brexicie

Odrzucenie wniosku będzie oznaczało wyjście z Unii Europejskiej bez umowy. Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk już zapowiedział, że będzie prosił państwa unijne o długie opóźnienie brexitu.

Parlamentarzyści mogą przejąć ster

Procedury obowiązujące w Izbie Gmin mogą jednak zupełnie "wywrócić stolik" i doprowadzić do zupełnie nowej sytuacji. John Bercow kierujący pracami Izby wybrał cztery wniesione poprawki, nad którymi zagłosują parlamentarzyści.

Najpierw pod głosowanie poddany zostanie ponadpartyjny wniosek autorstwa posłanki Sarah Wollaston z Grupy Niezależnych, zakładający opóźnienie brexitu w celu rozpisania kolejnego referendum, w którym Brytyjczycy zdecydują, czy chcą pozostać we Wspólnocie, czy opuścić ją na zasadach ustalonych przez parlament.

Przeciwko pomysłowi kolejnego referendum opowiedzieli się już, przynajmniej oficjalnie, czołowi politycy obu partii – Pracy i Konserwatywnej. Podziały w obu partiach są jednak tak duże, że ciężko przewidzieć, czy wprowadzenie dyscypliny doprowadzi do sytyuacji, w której pomysł przepadnie.

Posłowie będą głosować nad kolejnym referendum ws. brexitu
Wielka Brytania: dzisiaj będzie głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu

Kolejną z poprawek, o której losie zdecydują członkowie Izby Gmin, jest poprawka przygotowana przez laburzystę Hilarego Benna zakładająca przejęcie przez parlament kontroli nad procesem brexitu. Tym samym rząd zostałby pozbawiony części swoich uprawnień. Dołączona do niej została poprawka autorstwa Lucy Powell, która ogranicza władzę parlamentu nad procesem do 30 czerwca 2019 r.

Politycy zagłosują także nad poprawką sygnowaną przez lidera Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna podkreślającą, że parlamentarzyści dwukrotnie "zdecydowanie" odrzucili umowę wynegocjowaną przez Theresę May w związku z czym brexit powinien zostać opóźniny, "by zapewnić parlamentowi czas na znalezienie w Izbie większości dla innego podejścia".

*Oglądaj też: Brexit. Sir Malcolm Rifkind szczerze o jego przyczynach *

Kolejna poprawka również pochodzi z ław Partii Pracy. Chris Bryant chce zakazać szefowej rządu ponownego wnoszenia pod obrady wynegocjowanej umowy.

Jak do tego doszło

Cztery poprawki plus jedna poprawka do poprawki, które trafią pod głosowanie, zostały wybrane spośród dziesięciu wybranych przez przewodniczącego Izby Gmin. Jak sam wyjaśnia na Twitterze wyboru dokonuje po konsultacji z doświadczonymi parlamentarnymi urzędnikami.

- Po pierwsze poprawka musi być porządna. Nie wybrałbym takiej, która nie jest. Co to oznacza? Oznacz to poprawkę, która nie odnosi się do tekstu, który miałaby uzupełniać. Taki wniosek będzie odrzucany – tłumaczy i dodaje, że podobnie traktuje uzupełnienia wnoszące zupełnie nowe artykuły niezwiązane z głównym celem projektu.

Bercow przyznał także, że naturalnym jest, iż zgodzi się na wniesienie pod obrady tekst przygotowany przez lidera opozycji ze względu na poparcie jakie on reprezentuje. Podobnie traktuje poprawki popierane przez przewodniczących "komisji" czy teksty posiadające ponadpartyjne poparcie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: brexit, izba gmin, no deal, john bercow, głosowanie brexit, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-03-2019

hoodale cymbały te angole, może i dobrze że wylecą z uni

14-03-2019

brytyjscy darmozjadziKORYTO KORYTO KORYTO zenada, kleska amatorow z UK doslownie jak PiS w Polsce lub Dump w USA

14-03-2019

Adam MickiewiczLepszy w wolności kęsek lada jaki Niźli w niewoli przysmaki

Rozwiń komentarze (17)