Bruksela weszła w paradę Ziobrze. Ustawa antylichwiarska musi poczekać

Bruksela zablokowała plan szybkiego uchwalenia nowelizacji tzw. ustawy antylichwiarskiej. W związku z notyfikacją projektu w Komisji Europejskiej, dalsze prace nad dokumentem będą możliwe dopiero po wydaniu pozytywnej opinii przez brukselskich urzędników.

Zbigniew Ziobro musi poczekać
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Kawka
Marcin Lis

Nowelizacja ustawy antylichwiarskiej, która zaostrzała przepisy regulujące udzielanie pożyczek, została przyjęta przez rząd 18 czerwca. Tydzień później, na wniosek szefa rządu zapisy w dokumencie zostały zaostrzone, przeciwko czemu protestują instytucje pożyczkowe. Niespodziewanym sojusznikiem przeciwników ustawy może być Komisja Europejska.

28 czerwca polski rząd notyfikował ustawę w Komisji Europejskiej, która oceni, czy jest on zgodny z przepisami unijnymi w zakresie społeczeństwa informacyjnego. Bruksela ma na to 3 miesiące – do 28 września. Jeśli Komisja Europejska nie zgodzi się na wniosek polskiego rządu o pilne procedowanie ustawy, Sejm może nie zdążyć przyjąć projektu zachwalanego przez samego premiera.

Wybory parlamentarne muszą się bowiem odbyć między 12 października a 12 listopada. Zwyczajowo projekty wniesione do parlamentu, które nie zostały przyjęte przed upływem kadencji, przepadają.

Oglądaj też: Oszukiwanie na pożyczkach

W projekcie ustawy znalazły się zapisy ograniczające pozaodsetkowe koszty pożyczki do 10 proc. Zdaniem instytucji pożyczkowych jest to poziom "nierynkowy", który wyeliminuje je zupełnie z rynku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie