Brzoska w polityce? Zabrał głos. "Bawią mnie te spekulacje"
W sieci odżyły spekulacje na temat możliwego wejścia Rafała Brzoski, szefa InPost, do polityki. Znany biznesmen w przekorą odniósł się do tych informacji, nie dementując ich wprost.
Wtorkowa "Rzeczpospolita" podaje, opierając się na swoich źródłach, że "coraz więcej środowisk biznesowych i politycznych na poważnie sonduje Rafała Brzoskę, czy jest już gotów wejść do polityki". Przypomina się jego zeszłoroczną inicjatywę SprawdzaMY, czyli pakiet rozwiązań deregulacyjnych, które weszły w życie i dalej stopniowo zmieniają polskie prawo.
Taki obrót spraw ucina, ale niejednoznacznie, sam zainteresowany. "Widzę jakiś wysyp 'njusów' rodem z sezonu ogórkowego. Ale przecież sezon ten dopiero przed nami. Wszystkim tym, którzy się pod nimi dzisiaj podpisują/komentują zalecam wstrzemięźliwość" - napisał w serwisie X biznesmen. W odpowiedzi na jeden z komentarzy dodał, że ten temat "wraca jak bumerang".
Brzoska wyraził poirytowanie, że temat jego wejścia do polityki wraca. Nie uciął jednak tematu stwierdzając, że w nią nie wejdzie.
"Nie mają w życiu żadnego znaczenia". Psycholog zabiera głos ws. stopni w szkole
Nie ma w tym jednak przypadku, gdyż Brzoska znajduje się blisko kręgów politycznych od lat. Onet przypomniał, że w 2015 r. na zaproszenie Ryszarda Petru pojawił się na kongresie założycielskim Nowoczesnej. Choć mówił, że państwo polskie ma wrogi stosunek do przedsiębiorców (sam w końcu był już wówczas po zmaganiach z Pocztą Polską), to więcej go z przedstawicielami partii nie widziano.
W serwisie X pojawiły się informacje, jakoby Brzoska przygotowywał grunt do wejścia do polityki właśnie wespół z Ryszardem Petru. W przypadku tego drugiego kontekstem jest kryzys w Polsce 2050, która po ustąpieniu Szymona Hołowni pogrąża się w podziale na frakcje. Petru nie opuścił partii, ale przyznał w poniedziałek, że jest to kwestia dni.
- Uważam, że czas na zmianę, natomiast ja nie będę ogłaszał zmian sam. Zrobię to z większą grupą koleżanek i kolegów - zapowiedział Ryszard Petru w poniedziałek.