Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. TOS
|

Budowa wielkiego tunelu z poślizgiem. "To nierealne do utrzymania"

11
Podziel się:

Budowa podziemnego tunelu kolejowego w Łodzi zakończy się do końca 2024 roku, a potem przyjdzie czas na instalację różnego rodzaju systemów i uzyskanie pozwoleń na użytkowanie - szacuje Arnold Bresch, dyrektor ds. realizacji inwestycji w PKP PLK. Z powodu szeregu problemów realizacja inwestycji się przeciąga.

Budowa wielkiego tunelu z poślizgiem. "To nierealne do utrzymania"
Przejście tunelem kolejowym od przystanku Polesie do komory startowej Odolanowska i na przystanek Koziny (PAP, Marian Zubrzycki)

Arnold Bresch i wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel odpowiadali na pytania o tunel podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury. Jak przypominali, umowę w formule "projektuj i buduj" zawarto pod koniec 2017 r., a prace przy budowie tunelu średnicowego, który połączy stacje Łódź Fabryczna i Łódź Kaliska oraz Łódź Żabieniec, ruszyły w czerwcu 2019 r.

Andrzej Bittel przyznał, że w tym czasie inwestycja przechodziła różne "koleje losu", wynikające m.in. z tego, że upadł zwycięzca przetargu, lider konsorcjum - firma Energopol. - Ministerstwo Infrastruktury i zamawiający PKP PLK podejmowali i podejmują wszystkie możliwe i opisane prawem działania, żeby obecnego generalnego wykonawcę inwestycji, PBDiM Mińsk Mazowiecki, wspomóc w realizacji tego bardzo trudnego technicznie przedsięwzięcia - przekonywał wiceminister.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Bilet na Pendolino za 49 zł. "Dziś płacę 179 zł. Obietnice obniżek to zagrywka przedwyborcza"

Jak tłumaczył, trwają rozmowy PKP PLK z wykonawcą na temat wydłużenia harmonogramu prac, które pierwotnie miały się zakończyć już we wrześniu tego roku. - To harmonogram, na temat którego zamawiający dyskutuje z wykonawcą ze względu na różne okoliczności: kłopoty finansowe lidera (konsorcjum) w stosownym czasie, pandemię i sytuację rynkową w wyniku wojny na Ukrainie. To trzy elementy, które na ten kontrakt bardzo mocno oddziałują, bo jest on realizowany przez podmioty z wielu państw – tłumaczył wiceminister.

Jak oszacował Arnold Bresch z PKP PLK, prace budowlane przy tunelu zakończą się do 2024 roku, a później potrzeba będzie jeszcze czasu na wyposażenie tunelu w różnego rodzaju systemy i uzyskanie pozwoleń na jego użytkowanie. - Taki aneks będziemy chcieli wkrótce z wykonawcą podpisać. To niezbędne, bo termin umowy, który obowiązuje obecnie to wrzesień 2023 roku, co, jak wszyscy wiemy, jest nierealne do utrzymania – przyznał członek zarządu i dyrektor ds. realizacji inwestycji w PKP PLK.

Trzeba wzmocnić kamienice

Dodał, że obecny stan zaawansowania realizacji kontraktu to 43 proc. oraz 49 proc. w zakresie finansowania. Jak tłumaczył, do drążenia tunelu używane są dwie ogromne tarcze. Mniejsza z nich wydrążyła na razie 1100 z 3400 metrów i przygotowała półtora tunelu z czterech. - 25 stycznia przebiła się przez wschodnią ścianę przystanku Koziny i w tej chwili jest poddana procesom technologicznym, żeby mogła kontynuować prace w dalszym ciągu małego tunelu. Duża tarcza wykonała 1040 z 2300 metrów i w tej chwili jest konserwowana. Wstrzymujemy prace do momentu przygotowania projektów związanych ze wzmocnieniami kamienic, by w sposób bezpieczny mogła pokonać ścisłą zabudowę w mieście – wyliczał.

Jak wyjaśniał, duża tarcza będzie drążyć tunel pod 28 budynkami, które są w "katastrofalnym" stanie technicznym. Wykonawca początkowo planował ich wyburzenie, jednak ze względu na interes społeczny została podjęta decyzja o pozostawieniu budynków i ich wzmocnieniu. - Osoby, które mieszkają w tych kamienicach, będą wyprowadzane do mieszkań tymczasowych i po wzmocnieniu konstrukcji wrócą do swoich mieszkań. Naszym założeniem jest, że wszystkie kamienice po przejściu dużej tarczy zostaną utrzymane i nie będzie konieczności wyburzeń - mówił Arnold Bresch.

W związku z tymi pracami na dworcu Łódź Fabryczna od poniedziałku działa punkt informacyjny, w którym łodzianie mogą dowiedzieć się o planach dotyczących inwestycji.

Bresch mówił też, że kontrakt jest waloryzowany zgodnie z warunkami umowy podpisanej z wykonawcą. Zdaniem prezesa firmy wykonującej inwestycję jej wartość powinna być wyższa o 200-300 mln zł netto i tyle powinna wynieść waloryzacja umowy.

Budowa ważna nie tylko dla regionu

Tunel średnicowy w Łodzi ma mieć w sumie 7,5 km długości. Jest kontynuacją prac, rozpoczętych budową dworca Łódź Fabryczna. Według PKP PLK inwestycja przyczyni się do stworzenia efektywnego systemu krajowych połączeń międzyregionalnych obejmujących region środkowej Polski. Tunel otworzy dworzec Łódź Fabryczna, który z dworca końcowego stanie się dworcem przelotowym. Skróci się czas przejazdu, a przez ścisłe centrum Łodzi będą mogły jechać zarówno pociągi regionalne, jak i dalekobieżne.

W tunelu powstaną trzy przystanki (Łódź Śródmieście, Łódź Polesie i Łódź Koziny), które zapewnią dogodny dojazd do centrum miasta, co ułatwi mieszkańcom aglomeracji i województwa codzienny dojazd do pracy i szkoły.

Projekt "Udrożnienie Łódzkiego Węzła Kolejowego (TEN-T), Etap II, Odcinek Łódź Fabryczna–Łódź Kaliska/Łódź Żabieniec" jest współfinansowany w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Jego wartość wynosi ponad 1,7 mld zł, z czego dofinansowanie unijne to ponad 1,4 mld zł.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(11)
Liam
2 miesiące temu
Nikt tu nie pisze że pod tunel podpieli się ludzie z CPK z koleją dużych prędkości, dlatego takie opóźnienia. Bez projektów,pieniędzy,kompetencji itd.....
XYZ
9 miesięcy temu
Jednak trzeba im życzyć zakończenia budowy.Szkoda zainwestowanych dotychczs pieniędzy.
Jwssss
9 miesięcy temu
Koniec budowy to 2030 rok, albo jeszcze później. Ta budowa doprowadzi Łódź do bankructwa.
Mkjmkj
11 miesięcy temu
Mkjmkj - trudno się połapać, w pierwotnych szacowanych kosztach
Ana
rok temu
Pytanie . A dlaczego przystanek nazywa się Koziny , Jak tak naprawdę na tej ziemi są Bałuty - Żubardź , Koziny są po drugiej stronie Drewnowskiej ( numery parzyste). Nieparzyste numery Drewnowskiej są na Bałutach na Żubardziu a tu jest inwestycja. Ja rozumiem ,ze prezydent Hanna była z Kozin ,ale administracyjnie to błąd. Tu jest Żubardż , Koziny są po drugiej stronie Drewnowskiej .