Budżet UE. Kompromisu nie będzie? PE go podważa

Parlament Europejski, czyli izba, w której zasiadają europosłowie, podważają ustalenia szczytu Rady Europejskiej, czyli liderów państw UE. Mowa o wypracowanym i przyjętym w konkluzji kompromisie z Polską i Węgrami ws. mechanizmu praworządności do budżetu UE na lata 2021-2027.

Morawiecki i Orban nie będą zadowoleni. PE podważa ustalenia szczytu REMorawiecki i Orban nie będą zadowoleni. PE podważa ustalenia szczytu RE
Źródło zdjęć: © Flickr, KPRM | Krystian Maj
Paweł Orlikowski

Zła wiadomość dla Morawieckiego i Orbana. Europosłowie podważają ustalenia ws. mechanizmu "pieniądze za praworządność" - podaje RMF FM. Chodzi o zapis politycznej deklaracji unijnych przywódców, który odkłada stosowanie mechanizmu praworządności o co najmniej 2 lata.

W środę, wraz z unijnym budżetem, europosłowie będą głosowali nad rezolucją. Grożą odmową ostatecznego zatwierdzenia sposobu wykonania budżetu UE, jeśli Komisja Europejska nie będzie stosować mechanizmu "pieniądze za praworządność" już od 1 stycznia 2021.

Polska i Węgry w ubiegły czwartek ostatecznie zrezygnowały z zawetowania nowego unijnego budżetu, zgadzając się na kompromis. Zgodnie z nim, samo stwierdzenie naruszenia praworządności nie wstrzyma strumienia unijnych pieniędzy. Konieczna będzie do tego decyzja Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), a na taką czeka się co najmniej dwa lata.

Rekompensat za prąd nie będzie. Minister musiał gryźć się w język

Jak podaje RMF, eurodeputowani ostrzegają Komisję Europejską w rezolucji, że "parlament dysponuje szeregiem środków prawnych i politycznych, aby zapewnić egzekwowanie prawa przez wszystkich, a przede wszystkim przez instytucje UE".

Rezolucja jest stanowiskiem politycznym PE i nie zmienia niczego pod względem prawnym. To jednak wyraźny sygnał dla Komisji Europejskiej.

Parlament Europejski zapowiada ponadto, że zwróci się do TSUE o rozpoznanie sprawy mechanizmu "pieniądze za praworządność" w trybie przyspieszonym.

Wybrane dla Ciebie
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy