Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę

Prezydent Karol Nawrocki odniósł się do burzy, jaka powstała po założeniu przez niego odzieży marki "Nowrocky" podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie oraz Cortina d'Ampezzo. Nawrocki odpowiedział, że nie promuje prywatnego biznesu i dodał, że jeśli "komukolwiek wydaje się, że będzie ubierać prezydenta Polski, to jest w błędzie".

Karol Nawrockipodczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim Karol Nawrocki zabiera głos ws. burzy o markę Nowrocky. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Przypomnijmy, że Karol Nawrocki przebywał niedawno we Włoszech, gdzie trwają igrzyska olimpijskie. W wiosce olimpijskiej prezydent spotkał się z polskimi sportowcami. Miał na sobie koszulkę z biało-czerwonym napisem "Nowrocky".

Jak pisała Wirtualna Polska - w listopadzie 2025 r. została zarejestrowana firma Nowrocky sp. z o.o., która prowadzi sklep internetowy z produktami opatrzonymi znakiem Nowrocky. Również w listopadzie w Urzędzie Patentowym napis ten został zastrzeżony przez siostrę prezydenta Ninę Nawrocką.

Co na to Pałac Prezydencki? - Prezydent Karol Nawrocki ani Kancelaria Prezydenta nie pozostają w żadnej formalnej lub nieformalnej relacji o charakterze marketingowym czy też finansowym z marką odzieżową Nowrocky - odpowiedział Wirtualnej Polsce rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

"Nie mają w życiu żadnego znaczenia". Psycholog zabiera głos ws. stopni w szkole

Prezydent zabiera głos ws. marki Nowrocky

Teraz o burzę wokół odzieży prezydenta zapytano w niedzielę w "Śniadaniu u Rymanowskiego" w Polsat News i Interii.

- Marka Nowrocky towarzyszyła mi przez całą kampanię wyborczą. Stała się jej częścią, tysiące ludzi w całej Polsce w czapeczkach, w koszulkach, pokazujących, że są ze swoim kandydatem. Więc czuję się z nią zżyty pod względem emocjonalnym. Jak już zostałem prezydentem, występowałem w wielu polskich markach, w wielu okolicznościach. Nie chcę teraz za bardzo promować tych marek w Polsacie. Natomiast mógłbym wymieniać kolejne świetne polskie marki, z których odzieży, czapeczek, kurtek, butów korzystałem w wielu publicznych sytuacjach i to była tego typu sytuacja. Akurat włożyłem tę koszulkę - zadeklarował prezydent.

Prezydent wyjaśnił, że we Włoszech założył odzież marki Nowrocky, gdyż taką miał przy sobie jego fotograf Mikołaj Bujak.

- Pożyczyłem od niego t-shirt i czapeczkę, bo miał taką, a ja miałem stroje oficjalne. Gdyby to była inna marka, ale polska, włożyłbym inną, włożyłem tę. W pewnym momencie bohaterem wielu wydarzeń był mój zegarek. Z żadną marką, którą wkładam na siebie jako prezydent Polski, nie mam oczywiście żadnych relacji finansowych ani marketingowych - dodał prezydent.

Prezydent spotkał się z polskimi olimpijczykami
Prezydent podczas spotkania z olimpijczykami nosił odzież marki Nowrocky © X | Karol Nawrocki

Rymanowski zapytał o relacje rodzinne w przypadku marki Nowrocky. Chodzi o siostrę Ninę Nawrocką, która jest cukiernikiem w jednej z gdańskich restauracji i złożyła do Urzędu Patentowego wniosek o zastrzeżenie nazwy i logotypu.

Prezydent odpowiedział, że "to jest zupełnie inna sytuacja". Zaznaczył, że pierwotnie marka Nowrocky, która zyskała rozpoznawalność w kampanii wyborczej "miała być marką, która trafia na części garderoby nielicujące z urzędem prezydenta RP".

- Siostra się po prostu nade mną zlitowała - zdradził prezydent. W ten sposób marka Nowrocky miała trafić m.in. na koszulki.

Moja siostra nie ma żadnych relacji finansowych z żadną firmą, żadnych zarobków, po prostu uratowała ten wizerunek - ocenił polityk.

W tym kontekście prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski zapytał prezydenta o słowa prof. Marcina Matczaka, który ocenił, że Karol Nawrocki "zrobił z siebie słup ogłoszeniowy".

- Pan prof. Matczak chce, żebym chodził nagi? Jak sobie państwo wyobrażacie ubieranie prezydenta RP? Kto by chciał mnie ubierać? Prof. Matczak? - pytał Karol Nawrocki. - Mam na sobie garnitur jakiejś marki, jakiejś firmy. Mam zegarek, ubieram dresy, ubieram czapkę, trenuję w różnych rzeczach, mam buty. Czy pan prof. Matczak zechciałby mnie ubrać, czy naprawdę mam chodzić bez ubioru? Jeśli komukolwiek wydaje się, że będzie ubierać prezydenta Polski, to jest w błędzie. Będę chodził w polskich markach, nie mam z nimi żadnych relacji finansowych, nie zarabiam żadnych pieniędzy - kontynuował Nawrocki.

Na koniec dodał, że "będzie sobie chodził w tym, na co ma ochotę". I zawsze w polskiej marce.

Źródło: Polsat News, Interia

Wybrane dla Ciebie
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Karol Nawrocki o obietnicy obniżenia cen prądu. "Nie przeszło mi przez głowę"
Karol Nawrocki o obietnicy obniżenia cen prądu. "Nie przeszło mi przez głowę"
"Mogę lecieć, gdzie chcę". Karol Nawrocki zwraca się do Donalda Tuska
"Mogę lecieć, gdzie chcę". Karol Nawrocki zwraca się do Donalda Tuska
Singli nie stać na wynajem mieszkania. Eksperci: lepiej je kupić
Singli nie stać na wynajem mieszkania. Eksperci: lepiej je kupić
Zlikwidują zakład w Słupsku. Prawie 100 osób straci pracę
Zlikwidują zakład w Słupsku. Prawie 100 osób straci pracę
PIT-y za 2025 rok. Już można się rozliczać
PIT-y za 2025 rok. Już można się rozliczać
Kryzys finansowy? Zdecydowana większość Polaków nie ma żadnego planu
Kryzys finansowy? Zdecydowana większość Polaków nie ma żadnego planu
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł