Nie chcą Trump Tower. "Marka staje się coraz mniej popularna"
The Trump Organization poinformowała, że wycofuje się z planu budowy pierwszej Trump Tower w Australii. Powodem ma być niewywiązanie się z umowy australijskiego dewelopera, firmy Altus Property Group. Jej dyrektor stwierdził z kolei, że "marka Trump" staje się coraz bardziej niepopularna.
Pierwszy wieżowiec Trump Tower w Australii miał mieć 91 pięter i 355 m wysokości. Koszt budowy najwyższego budynku w kraju, który miał stanąć na Złotym Wybrzeżu, szacowano na 1,5 mld dol. australijskich (ok. 915 mln euro).
Z tych planów jednak nic nie wyjdzie. Zaledwie trzy miesiące po podpisaniu umowy The Trump Organization poinformowała, że firma Altus Property Group, która miała wybudować wieżowiec, nie wywiązała się z finansowych warunków kontraktu.
Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?
Rzecznik organizacji powiedział, że dyrektor generalny Altus, David Young, za niepowodzenie projektu obwinił "niektóre wydarzenia światowe", choć według niego był to "jedynie wykręt mający odwrócić uwagę od własnych zaniedbań".
Wcześniej - jak informuje CNN - David Young poinformował, że jego firma nie wybuduje Trump Tower, ponieważ "w związku z Iranem i innymi rzeczami marka Trump staje się coraz mniej popularna w Australii".
Plany budowy Trump Tower wywołały w Australii spore kontrowersje i sprzeciw wśród mieszkańców Złotego Wybrzeża. Jedna z petycji wzywających do zatrzymania projektu zebrała ponad 140 tysięcy podpisów.
The Trump Organization to amerykański konglomerat, z siedzibą w nowojorskim Trump Tower. Obejmuje przedsięwzięcia gospodarcze i inwestycje Donalda Trumpa, który w pełni funkcję przewodniczącego i prezesa zarządu. Trump zapowiedział jednak rezygnację ze swoich stanowisk w przedsiębiorstwie z chwilą objęcia urzędu prezydenta. Kierowanie firmą przekazał trójce swoich dzieci.
źródło: Reuters, CNN