Według Bloomberga zakaz obejmuje niemal cały eksport, z wyjątkiem statków, które są już w trakcie załadunku. Rząd jeszcze w kwietniu wykluczał ograniczenia sprzedaży zagranicznej, ale w komunikacie datowanym na środę zmienił stanowisko.
Impulsem była korekta oczekiwań podaży: Indyjskie Stowarzyszenie Producentów Cukru i Bioenergii szacuje produkcję cukru brutto na 32 mln ton w sezonie kończącym się 30 września, wobec wcześniejszych 32,4 mln ton.
Jak sklepy grają cenami? "Nasze mózgi nie są kalkulatorami"
Jednocześnie kolejne zbiory, startujące ok. października, mogą ucierpieć przez monsun o niższej niż przeciętnie intensywności, ograniczany przez zjawisko El Niño.
Na globalnym rynku cukru podaż pozostaje wysoka, a kontrakty terminowe w Nowym Jorku spadały na początku roku do najniższego poziomu od pięciu lat, choć obecnie ceny są ok. 15 proc. powyżej tamtych minimów. Indie od sezonu 2022-23 stopniowo ograniczały eksport kwotami; w tym sezonie limit wyniósł najpierw 1,5 mln ton, a później podniesiono go o 500 tys. ton.
Źródło: Bloomberg