"Nie za wszelką cenę". Serbia odrzuca propozycję węgierskiego giganta
Belgrad nie jest zadowolony z najnowszej propozycji węgierskiego MOL dotyczącej zakupu większościowego pakietu akcji w Serbskim Przemyśle Naftowym (NIS) - oświadczyła minister energetyki i górnictwa Serbii Dubravka Djedović Handanović.
Rozmowy MOL-u z rządem Serbii, który posiada 29,9 proc. udziałów w NIS, są prowadzone niezależnie od rozmów z rosyjskimi większościowymi właścicielami koncernu.
Djedović Handanović w środę stwierdziła, że przyszłość jedynej rafinerii w kraju, należącej do NIS, stanowi główną przeszkodę w rozmowach. Komentując wcześniej w maju poprzednią rundę negocjacji, powiedziała, że propozycje MOL dotyczące działalności rafinerii Panczevo, jej zdolności przerobowych ropy naftowej i bezpieczeństwa zaopatrzenia rynku serbskiego są dla strony serbskiej nie do przyjęcia.
Nie narazimy na szwank bezpieczeństwa dostaw ani wpływu działalności rafinerii na gospodarkę i przedsiębiorstwa" w kraju - oświadczyła minister.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Zapowiedziała, że rozmowy będą kontynuowane w czwartek i że rząd chce znaleźć kompromis, "ale nie za wszelką cenę".
Narzucony przez USA termin podpisania umowy o nowych stosunkach właścicielskich w serbskim koncernie upływa 22 maja.
19 stycznia węgierski MOL poinformował o podpisaniu wiążącej umowy z rosyjskimi firmami w sprawie zakupu ich udziałów w NIS.
USA wpisały NIS na listę sankcyjną w styczniu 2025 r., aby - jak ogłoszono - zapobiec finansowaniu wojny przeciwko Ukrainie pieniędzmi pochodzącymi od rosyjskich spółek naftowych i gazowych. Administracja USA żąda wycofania rosyjskich podmiotów z NIS.
Serbski koncern w rękach rosyjskich firm
Od 2008 r. większościowymi udziałowcami w NIS są Gazprom i Gazprom Nieft, naftowa spółka Gazpromu, który jest właścicielem około 96 proc. jej akcji. Gazprom Nieft posiadał wówczas 50 proc. udziałów w NIS, państwo serbskie - 29,87 proc., a Gazprom - 6,15 proc. Pozostałe udziały należały do obywateli, obecnych i byłych pracowników oraz innych mniejszościowych akcjonariuszy.
Chociaż struktura własnościowa NIS była w ostatnim czasie kilkakrotnie zmieniana, koncern nadal pozostaje w większości w rękach rosyjskich firm. Gazprom wycofał się z NIS we wrześniu 2025 r., a jego udziały przejęła inna zarządzana przez niego firma: spółka Intelligence z Petersburga - wynika z danych Giełdy Papierów Wartościowych w Belgradzie.
źródło: PAP