Rosjanie dogadali się z Węgrami. Chcą przejąć firmę objętą sankcjami
Węgierski koncern MOL i rosyjski Gazprom Nieft uzgodniły podstawowe warunki umowy sprzedaży Serbskiego Przemysłu Naftowego (NIS) - ogłosiła w poniedziałek serbska minister energetyki Dubravka Djedović Handanović. Większość udziałów w NIS należy do Rosji, przez co koncern trafił na listę sankcyjną USA.
- Umowa zostanie przesłana do administracji USA, która podejmie decyzję o zatwierdzeniu zakupu - dodała minister. - Serbii udało się poprawić swoją pozycję w negocjacjach. W związku z tym w przyszłości zwiększymy nasz udział w NIS o 5 proc., co umożliwi nam większe prawa decyzyjne na Zgromadzeniu Akcjonariuszy, a przede wszystkim ochronę interesów naszych obywateli - powiedziała minister w telewizji RTS.
Termin zakończenia negocjacji upływa 24 marca.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
USA wpisały NIS na listę sankcyjną w styczniu ubiegłego roku, aby - jak ogłoszono - zapobiec finansowaniu wojny w Ukrainie pieniędzmi pochodzącymi od rosyjskich koncernów naftowych i gazowych. Administracja USA żąda wycofania rosyjskich podmiotów z NIS.
Restrykcje weszły w życie na początku października. Banki wstrzymały wówczas przetwarzanie płatności NIS, a chorwacki rurociąg JANAF - dostawy ropy do jej rafinerii. Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) departamentu skarbu (ministerstwa finansów) USA wydało następnie NIS specjalną licencję na prowadzenie działalności operacyjnej do 23 stycznia. Jedyna w Serbii rafineria w Panczewie wznowiła w niedzielę pracę, gdy 13 stycznia przywrócono transport ropy.
Djedović Handanović przyznała, że "również partnerzy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich będą częścią przyszłej umowy" dotyczącej struktury własności NIS. Minister powtórzyła, że MOL zobowiązał się nie zamykać rafinerii w Panczewie i utrzymać w niej obecny poziom produkcji.
Serbski NIS w rękach Rosjan
MOL jest węgierskim przedsiębiorstwem przetwórstwa ropy naftowej i gazu ziemnego, zajmującym się również dystrybucją tych produktów. Jest jedną z największych firm naftowo-gazowych w Europie Środkowej. MOL jest obecny na polskim rynku paliwowym. Spółka jest notowana na giełdach w Budapeszcie i Warszawie.
Od 2008 r. większościowymi udziałowcami w NIS są Gazprom i Gazprom Nieft, naftowa spółka Gazpromu, który jest właścicielem około 96 proc. jej akcji. Gazprom Nieft posiadał wówczas 50 proc. udziałów w NIS, państwo serbskie - 29,87 proc., a Gazprom - 6,15 proc. Pozostałe udziały należały do obywateli, obecnych i byłych pracowników oraz innych mniejszościowych akcjonariuszy.
Chociaż struktura własnościowa NIS była w ostatnim czasie kilkakrotnie zmieniana, koncern nadal pozostaje w większości w rękach rosyjskich firm. Gazprom wycofał się z NIS we wrześniu 2025 r., a jego udziały przejęła inna zarządzana przez niego firma: spółka Intelligence z Petersburga – wynika z danych Giełdy Papierów Wartościowych w Belgradzie.