- Myślę, że robią, co w ich mocy (...) Chiny są bardzo zainteresowane ponownym otwarciem cieśniny i jestem przekonany, że będą zakulisowo działać, o ile ktokolwiek ma wpływ na irańskie przywództwo - powiedział Bessent w wywiadzie dla telewizji CNBC.
Trump i Xi podczas czwartkowego spotkania zgodzili się, że cieśnina Ormuz powinna zostać otwarta - wynika oświadczenia Białego Domu po spotkaniu obu liderów w Pekinie.
WIDEOKryptowaluty traktowane jak banki. Członek RPP ostrzega: to nie jest wiedza tajemna
Irańskie media poinformowały jednocześnie, że władze tego kraju zezwalają niektórym chińskim jednostkom na przepływanie przez Ormuz. Decyzję wydano na prośbę chińskich dyplomatów w ramach strategicznego partnerstwa między Pekinem i Teheranem - przekazało źródło agencji Fars.
Wojna Izraela i USA
W odpowiedzi na rozpoczęte 28 lutego amerykańsko-izraelskie ataki, siły irańskie zablokowały Ormuz – cieśninę kluczową dla transportu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu. Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, ale cieśnina pozostaje praktycznie zablokowana. Rozmowy o trwałym pokoju utknęły w martwym punkcie, strony wzajemnie odrzucają swoje propozycje porozumienia, a Ormuz jest kluczowym punktem konfliktu.
Irańska Gwardia Rewolucyjna informowała wcześniej, że przez cieśninę mogą przechodzić statki, które uzgodniły to z irańskimi władzami. Zagroziła atakami na te, które będą to robić bez zezwolenia Teheranu. Od środy wieczorem (13 maja) przez Ormuz przepłynęło ok. 30 statków, które uzyskały na to zezwolenie - poinformowały w czwartek państwowe media irańskie, powołując się na Gwardię Rewolucyjną.
Przed wojną żegluga handlowa przez Ormuz odbywała się bez ograniczeń i konieczności koordynacji ruchu z Teheranem. Przez Ormuz przepływało wtedy 125-140 statków handlowych dziennie - przypomniał Reuters. W ostatnich dniach informowano też o wzajemnych atakach USA i Iranu wokół cieśniny Ormuz i na pobliskich wodach, w tym o irańskich uderzeniach na statki handlowe.
W środę u wybrzeży Omanu zaatakowano statek handlowy pływający pod banderą Indii - poinformowało w czwartek MSZ tego państwa, nie podając, kto był odpowiedzialny za atak.
Brytyjska agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi UKMTO przekazała w czwartek, że "nieupoważnione osoby" zajęły zacumowany u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich statek i jednostka zmierza obecnie w kierunku wód terytorialnych Iranu.