Notowania

Były szef PKP wyśmiewa zarzuty. "Zlecili wycenę znajomemu"

W zeszłym tygodniu zatrzymano byłych członków PKP Cargo - są podejrzewani o niegospodarność. Zdaniem byłego szefa PKP, podejrzenia powstały w oparciu o ekspertyzy człowieka bez żadnej wiedzy o rynku kolejowym, za to powiązanym z obecnymi władzami przewoźnika.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Adam Guz/Reporter)
Zlecili wycenę, ale znajomemu, nie wiem, w jakim trybie - mówi były prezes PKP (Fot: Adam Guz/Reporter)

Adam P. i inni byli członkowie zarządu PKP Cargo zostali zatrzymani w związku z podejrzeniami o niegospodarność. W jej skutek spółka miała zdaniem śledczych ponieść straty sięgające nawet ćwierć miliarda złotych. Chodzi o przejęcie przez spółkę czeskiej firmy Advanced World Transport. Co na to Jakub Karnowski, były szef PKP S.A. i były przewodniczący rady nadzorczej PKP Cargo?

- Cała sprawa jest absurdalna. Cena za przejęcie AWT nie była zawyżona, a zgodna z wyceną Domu Maklerskiego PKO BP, potem potwierdzona przez firmę doradczą EY. Stoją za tym fachowcy - mówi "Gazecie Wyborczej" Jakub Karnowski.

Zdaniem byłego szefa PKP, sens przejęcia AWT przez PKP Cargo jest kwestionowany przez opinię jednej osoby. Osoby bez doświadczenia w branży kolejowej.

Wiceminister infrastruktury: Polska kolej przeżywa renesans. Zobacz wideo:

- [Jego] nazwiska nie wymienię, ale o jego doświadczeniu nic nie wiadomo. Z jego profilu na portalu LinkedIn wiemy tylko, że był starszym referentem w KNF, a teraz pracuje w prywatnym biurze wycenowym w Szczecinie Zarzecki & Partners - mówi Karnowski w "GW".

- Za to z tego, co wiem, ten człowiek jest znajomym byłego szefa PKP Cargo Macieja Libiszewskiego wybranego na to stanowisko w 2016 roku. Wcześniej Libiszewski był też członkiem zarządu Srebrnej, szczególnie słynnej ostatnio spółki fundacji Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Libiszewski zlecił wycenę temu swemu znajomemu, ale nie wiem, w jakim trybie - dodaje Karnowski, który kierował PKP w latach 2012-15.

- Nie mają nic poza ekspertyzą sporządzoną przez kogoś bez kwalifikacji - podkreśla Karnowski, przypominając, że sąd nie zgodził się na areszt dla byłych szefów PKP Cargo. Ale były szef PKP S.A. nie wyklucza, że sprawa się na tym nie skończy.

- Nie jest przyjemnie. Dzieci się pytają, czy służby zabiorą im komputery. Przygotuję je na to, nie wiem, czy ktoś nie przyjdzie tu o 6 rano. Z resztą starsza córka ma 15 lat, orientuje się w sytuacji - dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-03-2019

PolakObywatelŚwiadomyWyborcaCzyny będą rozliczone. Zresztą fałszywego "rzeczoznawcę" też trzeba będzie pociągnąć do odpowiedzialności. Już niedługo, bando pisowskich oszustów, … Czytaj całość

04-03-2019

InnocentTak działa DYKTATURA PiS.Miernoty nawet nie wiedzą że 2+2=4

04-03-2019

borysekNiegospodarność i narażenie na straty te paragrafy pozwalają zamknąć każdego pod byle pretekstem.

Rozwiń komentarze (135)