CBA zatrzymało byłego senatora. Zarzut wyłudzania dotacji i VAT

Zatrzymanie odbyło się już 9 kwietnia, ale poinformowano o nim dopiero teraz. Zarzuty dotyczą udziału w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej VAT i dotacje celowe. Byłemu senatorowi grozi 15 lat.

CBA informuje, że Eryk S. jest 28. osobą podejrzaną o udział w grupie przestępczej wyłudzającej publiczne pieniądze.
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Jacek Bereźnicki

"9 kwietnia 2019 roku na polecenie Prokuratury Regionalnej w Krakowie funkcjonariusze CBA zatrzymali Eryka S., senatora RP VII kadencji w związku z podejrzeniem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej" - informuje Prokuratura Krajowa.

Grupa ta miała przy wykorzystaniu nierzetelnej i poświadczającej nieprawdę dokumentacji przeprowadzać szereg operacji gospodarczych i finansowych umożliwiających wyłudzenie środków publicznych w postaci dotacji celowej oraz zwrotu nienależnego podatku VAT.

CBA informuje z kolei, że grupa przestępcza w której działał Eryk S., wyłudziła blisko 40 milionów złotych z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w latach 2013-2014.

Obejrzyj: rząd uszczelnia VAT, a przymyka oko na co innego. "Cała Polska wschodnia pali i pije bez akcyzy"

Po doprowadzeniu Eryka S. do Prokuratury Regionalnej w Krakowie prokurator przedstawił byłemu senatorowi zarzuty. Grozi mu kara do 15 lat więzienia.

Prokuratura informuje tylko, że Eryk S. to były senator RP VII kadencji. To były płocki polityk Unii Wolności, a potem Platformy Obywatelskiej. Mandat senatora uzyskał w 2007 roku, zdobywając blisko 100 tys. głosów. Był członkiem Podkomisji "Przyjazne Państwo". W wyborach 2011 r. nie zdobył wystarczającego poparcia.

Od 2013 roku do czerwca 2015 roku Eryk S. miał działać w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw, polegających m.in. na wyłudzeniu dotacji publicznej na realizację projektu "Energooszczędna i wysokowydajna linia do recyklingu odpadów z tworzyw sztucznych" oraz wyłudzeniu zwrotu podatku VAT.

Jak informuje PK, zatrzymany usłyszał również zarzut oszustwa na szkodę Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości na kwotę blisko 38 milionów złotych poprzez wprowadzenie w błąd przedstawicieli Agencji odnośnie spełnienia warunków uzasadniających udzielenie i wypłatę na rzecz ustalonej spółki dofinansowania projektu z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa.

Byłemu senatorowi zarzuca się też powoływanie się na wpływy w PARP i podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu sprawy dotyczącej uzyskania przez ustaloną spółkę dofinansowania na realizację projektu "Energooszczędna i wysokowydajna linia recyklingu odpadów z tworzyw sztucznych".

Po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanego prokurator podjął decyzję o wystąpieniu do sądu z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Śledztwo zostało wszczęte przez byłą Prokuraturę Apelacyjną w Krakowie w czerwcu 2015 roku, w oparciu o zawiadomienie złożone przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w Kielcach. W toku prowadzonych czynności ustalono, iż w latach 2013-2015 działała, założona przez Monikę M. i Tomasza Ż., zorganizowana grupa przestępcza, zajmująca się wyłudzaniem świadczeń publicznych, w tym dotacji unijnych i należności publicznoprawnych.

Członkowie grupy w oparciu o nierzetelną oraz poświadczającą nieprawdę dokumentację, dokonywali szeregu operacji gospodarczych i finansowych umożliwiających wyłudzenie środków publicznych w postaci dotacji celowej w kwocie blisko 40 milionów złotych oraz zwrotu nienależnego podatku VAT w kwocie ponad 9 milionów złotych. Następnie „legalizowali” środki pieniężne pochodzące z przestępstwa, poprzez podejmowanie prób ukrycia ich przestępczego pochodzenia.

W toku postępowania zarzuty dotyczące kierowania oraz działania w zorganizowanej grupie przestępczej usłyszało 25 osób. Na obecnym etapie postępowania wobec podejrzanych stosowane są środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym w postaci poręczenia majątkowego, dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu