WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Chcieli 54 euro za szczepionkę. Biontech tłumaczy się z cen

Założyciel Biontech odniósł się do informacji o wygórowanych żądaniach cenowych za szczepionkę przeciw COVID-19. Firma najpierw wyceniła dawkę na 54 euro, po negocjacjach zeszła do 15,5 euro. "Był szereg niewiadomych" - mówi.

Dziś szczepionka Biontech / Pfizer kosztuje 15,5 euro, ale pierwotnie firma chciała za nią ponad 54 euro.Dziś szczepionka Biontech / Pfizer kosztuje 15,5 euro, ale pierwotnie firma chciała za nią ponad 54 euro.
Źródło zdjęć: © EPA | Mauricio Duenas Castaneda
oprac.  KBB

Jak powiedział dziennikowi „Bild” Ugur Sahin, założyciel firmy Biontech, w lipcu został opracowany model cenowy dla wszystkich krajów z odpowiednio dużymi zamówieniami.

– Ceny kształtowały się, zależnie od wielkości zamówienia, na poziomie między 30 a 15 euro – zaznaczył Sahin. – 22 lipca podpisaliśmy kontrakt z USA, który opierał się na nowych parametrach, z którego wynikała cena 19,50 dolarów. Ten model cenowy został następnie przekazany wszystkim uprzemysłowionym krajom – tłumaczył założyciel Biontech.

Koronawirus w Polsce. Niedzielski wprost o szczepionkach: Jestem wściekły

Stacje NDR, WDR i dziennik "Sueddeutsche Zeitung" podały, że Pfizer i Biontech zażądaływ czerwcu od Unii Europejskiej 54,08 euro za dawki opracowanej przez siebie szczepionki. Według dziennikarskich ustaleń, dopiero w listopadzie strony zgodziły się na 15,50 euro za dawkę.

"Szereg niewiadomych"

Sahin podkreślił, że podczas ustalania ceny istniał „szereg niewiadomych”. Szczepionka początkowo była produkowana tylko w małych ilościach dawek przeznaczonych do badań klinicznych. Jak tłumaczył założyciel Biontech, koszt 2 000 dawek wynosił wówczas 1,5 miliona euro.

– Infrastruktura potrzebna do masowej produkcji nie istniała. Nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze, jak można skalować produkcję, co dokładnie wykażą badania dotyczące dozowania mRNA, a także jakie będą procesy produkcyjne i koszty – mówił Sahin.

W planach nie było również własnego „wielkiego zakładu produkcyjnego jak ten w Marburgu”, podkreślił.

– Gdy już wiedzieliśmy, jak obniżyć koszty i ustalić odpowiednią skalę, w krótkim czasie, bo niecałe trzy tygodnie później, sformułowaliśmy z Pfizerem nową propozycję – tłumaczył Sahin.

Szczepionka mRNA Biontech/Pfizer została 21 grudnia zatwierdzona w UE. Komisja Europejska zamówiła jesienią 300 milionów dawek. W lutym UE zabezpieczyła do 300 milionów dodatkowych dawek szczepionki.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu