Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KBB
|

Chcieli 54 euro za szczepionkę. Biontech tłumaczy się z cen

31
Podziel się:

Założyciel Biontech odniósł się do informacji o wygórowanych żądaniach cenowych za szczepionkę przeciw COVID-19. Firma najpierw wyceniła dawkę na 54 euro, po negocjacjach zeszła do 15,5 euro. "Był szereg niewiadomych" - mówi.

Chcieli 54 euro za szczepionkę. Biontech tłumaczy się z cen
Dziś szczepionka Biontech / Pfizer kosztuje 15,5 euro, ale pierwotnie firma chciała za nią ponad 54 euro. (EPA, Mauricio Duenas Castaneda)

Jak powiedział dziennikowi „Bild” Ugur Sahin, założyciel firmy Biontech, w lipcu został opracowany model cenowy dla wszystkich krajów z odpowiednio dużymi zamówieniami.

– Ceny kształtowały się, zależnie od wielkości zamówienia, na poziomie między 30 a 15 euro – zaznaczył Sahin. – 22 lipca podpisaliśmy kontrakt z USA, który opierał się na nowych parametrach, z którego wynikała cena 19,50 dolarów. Ten model cenowy został następnie przekazany wszystkim uprzemysłowionym krajom – tłumaczył założyciel Biontech.

Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Niedzielski wprost o szczepionkach: Jestem wściekły

Stacje NDR, WDR i dziennik "Sueddeutsche Zeitung" podały, że Pfizer i Biontech zażądaływ czerwcu od Unii Europejskiej 54,08 euro za dawki opracowanej przez siebie szczepionki. Według dziennikarskich ustaleń, dopiero w listopadzie strony zgodziły się na 15,50 euro za dawkę.

"Szereg niewiadomych"

Sahin podkreślił, że podczas ustalania ceny istniał „szereg niewiadomych”. Szczepionka początkowo była produkowana tylko w małych ilościach dawek przeznaczonych do badań klinicznych. Jak tłumaczył założyciel Biontech, koszt 2 000 dawek wynosił wówczas 1,5 miliona euro.

– Infrastruktura potrzebna do masowej produkcji nie istniała. Nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze, jak można skalować produkcję, co dokładnie wykażą badania dotyczące dozowania mRNA, a także jakie będą procesy produkcyjne i koszty – mówił Sahin.

W planach nie było również własnego „wielkiego zakładu produkcyjnego jak ten w Marburgu”, podkreślił.

– Gdy już wiedzieliśmy, jak obniżyć koszty i ustalić odpowiednią skalę, w krótkim czasie, bo niecałe trzy tygodnie później, sformułowaliśmy z Pfizerem nową propozycję – tłumaczył Sahin.

Szczepionka mRNA Biontech/Pfizer została 21 grudnia zatwierdzona w UE. Komisja Europejska zamówiła jesienią 300 milionów dawek. W lutym UE zabezpieczyła do 300 milionów dodatkowych dawek szczepionki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(31)
zketrzynski
2 lata temu
bogaci zyja dluzej
Antoni
2 lata temu
TA SZCZEPIONKA NIE CHRONI, JEST JAK ASPIRYNA
Alternatywa
2 lata temu
Kasa, kasa. No tak. Dlatego polski rząd zamawiał szczepionki przez UE a sam nie zakupił ani jednej choć są na rynku.
gbn
2 lata temu
tylko kasa sie liczy nie ludzie wstyd
poczekam
2 lata temu
zaszczepie sie tylko szczepionka państwową czyli Sputnikiem, moge zapłacić, nie ma sprawy.
...
Następna strona