Chiński koncern przejmuje udziały w Pumie. Nowy rozdział dla legendy
Chiński gigant Anta Sports nabył 29 proc. udziałów w niemieckiej marce Puma za kwotę 1,5 miliarda euro. Transakcja ta czyni azjatycki koncern największym akcjonariuszem spółki, która obecnie przechodzi przez trudny proces restrukturyzacji i spadków sprzedaży.
Jak donosi Fakt.pl, chiński gigant Anta Sports nabył 29 proc. udziałów w niemieckiej marce Puma za kwotę 1,5 miliarda euro. Transakcja ta czyni azjatycki koncern największym akcjonariuszem spółki, która obecnie przechodzi przez trudny proces restrukturyzacji i spadków sprzedaży.
Puma, jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek sportowych na świecie, stoi u progu nowej ery właścicielskiej. Chiński koncern Anta Sports sfinalizował zakup znaczącego pakietu akcji, płacąc 35 euro za każdy walor. Łączna wartość inwestycji, sięgająca półtora miliarda euro, pozwoliła Chińczykom przejąć dominującą pozycję w strukturze akcjonariatu. Kapitał na tę operację pochodził bezpośrednio ze środków własnych kupującego, co podkreśla siłę finansową azjatyckiego gracza.
Dotychczasowym właścicielem pakietu była francuska rodzina Pinault, do której należy luksusowy koncern Kering, zarządzający takimi markami jak Gucci. Jak przypomina Fakt.pl, Francuzi nabyli udziały w Pumie w 2018 roku. Decyzja o ich sprzedaży wpisuje się w szerszą strategię grupy Kering, która od pewnego czasu konsekwentnie koncentruje swoje zasoby na segmencie produktów luksusowych, stopniowo wycofując się z branży typowo sportowej.
Ujawnia, kto szturmuje portale randkowe. Jedna płeć przeważa
Trudny czas dla niemieckiego giganta
Zmiana głównego akcjonariusza następuje w momencie, gdy Puma zmaga się z poważnymi wyzwaniami operacyjnymi. Spółka odnotowała w ostatnim czasie spadającą sprzedaż, co zmusiło zarząd do podjęcia radykalnych kroków naprawczych. W ramach szeroko zakrojonej restrukturyzacji firma musiała pożegnać się z blisko 900 pracownikami. Wejście Anta Sports jest więc postrzegane jako szansa na stabilizację finansową i otwarcie nowych kanałów dystrybucji, szczególnie na dynamicznie rozwijającym się rynku azjatyckim.
Dla chińskiego koncernu przejęcie udziałów w Pumie to nie pierwszy krok na drodze do budowy globalnego imperium odzieży sportowej. Anta Sports od lat systematycznie powiększa swoje portfolio o uznane zachodnie marki. Już w 2009 roku firma przejęła włoską Filę, a w kolejnych latach do jej zasobów dołączyły japońska Descente oraz koreańska Kolon Sport. Prawdziwym przełomem był jednak rok 2019, kiedy to Chińczycy za kwotę 4,6 miliarda euro kupili fińską grupę Amer Sports, stając się właścicielami tak ikonicznych marek jak Salomon, Wilson, Atomic czy Arc'teryx.
Ekspansja koncernu nie zwalnia tempa. Zaledwie w czerwcu 2025 roku Anta Sports wzmocniła swoją pozycję w segmencie outdoor, kupując od Topgolf Callaway Brands niemiecką markę Jack Wolfskin za 290 milionów dolarów. Marka ta, obecna na rynku od 1981 roku, cieszy się szczególną popularnością w Europie oraz Chinach, co idealnie wpisuje się w model biznesowy inwestora z Azji.
Historia braterskiego rozłamu i sportowe dziedzictwo
Warto przypomnieć, że korzenie Pumy sięgają burzliwych wydarzeń z połowy ubiegłego wieku. Firma powstała w 1948 roku w wyniku głośnego konfliktu między braćmi Rudolfem i Adolfem Dasslerami. Początkowo, od 1924 roku, prowadzili oni wspólnie przedsiębiorstwo obuwnicze w bawarskim Herzogenaurach. Jednak narastające napięcia, które nasiliły się w czasie II wojny światowej, doprowadziły do ostatecznego podziału majątku. Rudolf założył wówczas Pumę, natomiast jego brat Adolf stworzył fundamenty pod dzisiejszego Adidasa.
Przez dziesięciolecia Puma budowała swoją wartość nie tylko poprzez innowacje produktowe, ale przede wszystkim dzięki silnej obecności w świecie sportu i kultury. Jednym z najbardziej pamiętnych momentów w historii marki były igrzyska olimpijskie w Meksyku w 1968 roku. To właśnie wtedy amerykańscy sprinterzy Tommie Smith i John Carlos, odbierając medale, wykonali gest "Black Power", unosząc w górę dłonie w czarnych rękawiczkach. U ich stóp leżały wówczas buty Puma Suede, które dzięki temu wydarzeniu zyskały status symbolu walki o prawa obywatelskie i stały się ikoną kultury miejskiej.
Mimo politycznych kontrowersji i kar nałożonych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, marka nie odcięła się od swoich ambasadorów, co na stałe wpisało ją w historię społecznych przemian. W kolejnych latach firma kontynuowała współpracę z największymi gwiazdami sportu, takimi jak legenda NBA Walt "Clyde" Frazier czy najszybszy człowiek świata Usain Bolt. Skuteczność tej strategii potwierdzają również najnowsze wyniki – podczas igrzysk olimpijskich w 2024 roku sportowcy występujący w barwach Pumy zdobyli łącznie 66 medali. Nowy inwestor przejmuje więc markę o potężnym ładunku historycznym i marketingowym, która mimo chwilowych problemów finansowych, wciąż pozostaje kluczowym graczem na globalnym rynku sportowym.