Chiny wyprzedziły Niemcy. Tak zmienia się polski import

Po raz pierwszy w historii największym dostawcą towarów do Polski były w lipcu Chiny, które wyprzedziły Niemcy — podał NBP. Zdecydował o tym import sprzętu komputerowego, samochodów osobowych i trwałych dóbr konsumpcyjnych. Saldo rachunku bieżącego wyniosło minus 10,4 mld zł.

Chiny wyprzedziły Niemcy. Tak zmienia się polski importChiny wyprzedziły Niemcy. Tak zmienia się polski import
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Magda Żugier

W lipcu 2026 r. saldo rachunku bieżącego bilansu płatniczego było ujemne i wyniosło 10,4 mld zł. Na wynik złożyły się dodatnie saldo usług w wysokości 11,8 mld zł oraz ujemne salda dochodów pierwotnych, obrotów towarowych i dochodów wtórnych, które wyniosły odpowiednio 12,9 mld zł, 8,0 mld zł i 1,3 mld zł.

Mimo ujemnego salda rachunku bieżącego obroty towarowe pozostawały na wysokim poziomie. NBP wskazał, że wpływ na ich dynamikę miała zarówno stopniowa poprawa koniunktury w części branż przetwórstwa przemysłowego, jak i wyższe ceny na światowych rynkach.


DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra


Wstępne szacunki wskazują, że w lipcu 2026 r. utrzymały się wysokie dynamiki obrotów towarowych. Wzrosty te są wynikiem zarówno stopniowo poprawiającej się koniunktury w części branż przetwórstwa przemysłowego, jak i wyższych cen w handlu światowym. Obok rosnących cen paliw i metali, wzrost cen w ujęciu rocznym odnotowano również w grupie produktów przetworzonych. Wskaźniki cen eksportu i importu kształtują się obecnie na najwyższych poziomach od początku 2023 r. – podał NBP.

Eksport towarów zwiększył się w ciągu roku o 12 proc., do 135,5 mld zł. Import urósł natomiast o 14,3 proc., osiągając 143,5 mld zł. Oznacza to, że wartość sprowadzanych do Polski towarów zwiększała się wyraźnie szybciej niż sprzedaż zagraniczna.

W eksporcie szczególnie mocno wyróżniał się sprzęt komputerowy. Jak wskazał bank centralny, w lipcu sprzedaż tej grupy za granicę osiągnęła rekordową wartość. Wyższe ceny wspierały także eksport miedzi, surowego srebra i produktów naftowych, podczas gdy zagraniczna sprzedaż branży motoryzacyjnej i meblarskiej nadal się obniżała.

Po stronie importu największe znaczenie miały dobra inwestycyjne. Wysoka dynamika utrzymała się również w przypadku towarów zaopatrzeniowych, a szybciej niż w poprzednich miesiącach zwiększał się import samochodów osobowych. Jednocześnie mniejszy wpływ na wzrost importu miały paliwa, co było związane ze spadkiem ich dostaw.

Chiny przed Niemcami

Zmiany w strukturze importu doprowadziły do istotnej zmiany wśród głównych dostawców Polski. NBP poinformował, że w lipcu po raz pierwszy Chiny znalazły się na pierwszym miejscu, wyprzedzając Niemcy.

"Duży wzrost importu sprzętu komputerowego, samochodów osobowych oraz trwałych towarów konsumpcyjnych wpłynął na zmianę w strukturze geograficznej importu. W lipcu 2026 r. po raz pierwszy największym dostawcą towarów do Polski były Chiny, wyprzedzając Niemcy" – zaznaczył NBP.

Nie tylko handel towarami wpływał jednak na wynik rachunku bieżącego. W lipcu Polska uzyskała 44,7 mld zł przychodów z eksportu usług, czyli o 1,9 mld zł więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie wartość rozchodów z tytułu usług wzrosła o 3,4 mld zł, do 32,9 mld zł.

Ujemne pozostało saldo dochodów pierwotnych, które wyniosło 12,9 mld zł. Był to jednak wynik lepszy niż rok wcześniej o 3 mld zł. Największy wpływ na zmniejszenie deficytu miały dochody zagranicznych inwestorów bezpośrednich związane z ich zaangażowaniem kapitałowym w polskich przedsiębiorstwach.

W lipcu dochody zagranicznych inwestorów bezpośrednich wyniosły 14 mld zł. Na saldo dochodów pierwotnych wpływały również wypłaty z tytułu inwestycji portfelowych w wysokości 2,4 mld zł oraz pozostałych inwestycji – 2,2 mld zł.

Wybrane dla Ciebie