"Perspektywa nie jest dobra". Eksperci mówią, co będzie z cenami paliw

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego – 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty – wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.

East News archiwum 2026
Fot. NewsLubuski/East News, Zielona Gora, 01.09.2026. Koniec rzadowego programu Ceny Paliw Nizej. VAT na paliwo wrocil z 8 na 23 procent, co oznacza podwyzke cen paliw na stacjach w calej Polsce.
NewsLubuskiCeny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł/l - oceniają eksperci
Źródło zdjęć: © East News | NewsLubuski
Katarzyna Kalus

Wpływ sytuacji na światowych rynkach ropy i paliw będzie dla nas negatywny. Ceny hurtowe rosły przez cały poprzedni tydzień, zwłaszcza ceny diesla - powiedziała Cieślak.

Cena ropy Brent w poniedziałek po południu sięgała ponad 107 dol. za baryłkę, podczas gdy tydzień wcześniej wynosiła poniżej 100 dol. W piątek ministerstwo energii Arabii Saudyjskiej poinformowało o czasowym wstrzymaniu pracy strategicznego ropociągu Wschód-Zachód w wyniku ataków, do których doszło w rejonie Rijadu i Medyny.


DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra


A więc perspektywa nie jest dobra i pewnie te bariery psychologiczne – 8 zł/l dla benzyny, 9 zł/l dla oleju napędowego zostaną w tym tygodniu pobite – dodała Cieślak.

Jak zauważyła, żeby tak się nie stało i żeby krajowy rynek nie odczuł konsekwencji unieruchomienia ropociągu w Arabii Saudyjskiej, musiałoby dojść do kilkudolarowej obniżki cen ropy naftowej w krótkim czasie. Jest to jednak – jej zdaniem – mało prawdopodobne.

Jednocześnie – jak oceniła – ceny na stacjach nie powinny wzrosnąć do 10 zł/l. – Jeżeli rzeczywiście będziemy szli w kierunku 10 zł/l, to sądzę, że będzie jakiś pakiet pomocowy, bo będzie tak bardzo mocna presja ze strony opozycji i konsumentów, że rząd mimo wszystko się ugnie, mimo deklarowanego braku finansowania. Przecież wysoki poziom cen w dłuższym okresie powoduje, że wpływy z VAT są na wyższym poziomie – zauważyła.

Zwróciła też uwagę, że w poniedziałek rano ceny na stacjach największych sieci były na poziomie z ubiegłego tygodnia i nieco wyższe na niezależnych stacjach. Koncerny utrzymywały w weekend poziom cen na stacjach przy autostradach podobny jak na swoich innych stacjach.

– Właścicielom stacji zależy mimo wszystko na tym, żeby nie bić rekordów cenowych. Wbrew pozorom stacjom może się opłacać utrzymywanie niższej marży a sprzedawanie więcej paliwa, żeby zyskać więcej klientów, bo to też zwiększa liczbę klientów na ofertę pozapaliwową – zauważyła Cieślak.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie