Chiny znalazły nowego wroga. Niepokojący sygnał z Pekinu

Rośnie napięcie między Chinami a Australią. Pekin w zeszłym roku nałożył na australijskich eksporterów sankcje w związku z tym, że Canberra domagała się śledztwa ws. przyczyn wybuchu pandemii koronawirusa w Wuhan. Teraz sytuacja się zaognia. Australijskie władze szukają agentów Państwa Środka, którzy mieli infiltrować tamtejszą infrastrukturę krytyczną. Wydaliły także niektórych chińskich studentów. Chiny właśnie na to odpowiedziały.

Stosunki między Chinami a Australią dawno nie były aż tak złe.Stosunki między Chinami a Australią dawno nie były aż tak złe. Na zdjęciu XI Jinping, przywódca Chin.
Źródło zdjęć: © Getty Images, | Mikhail Svetlov
oprac.  DSZ

Chiny w lipcu 2021 r. nałożyły na kilka gałęzi australijskiego przemysłu sankcje gospodarcze. Wszystko przez krytykę Canberry wobec Pekinu, który blokował dochodzenia w sprawie pochodzenia pandemii koronawirusa. W ostatnich tygodniach w Australii rosną także obawy, że Pekin infiltruje australijską infrastrukturę krytyczną, m.in. energetykę. To skłoniło agencje bezpieczeństwa do rozpoczęcia szukania podejrzanych chińskich agentów. Są już nawet postawione pierwsze zarzuty w tej sprawie - pisze Reuters. Szczegółów jednak nie znamy.stanowili około jedną trzecią wszystkich"

Stosunki między Chinami a Australią są fatalne

We wtorek konflikt między Państwem Środka a Australią przyspieszył. Rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych wyraził bowiem "stanowczą dezaprobatę" w związku z wydaleniem chińskich studentów. Pekin wezwał do "zaprzestania takich działań".

Reakcja nastąpiła po tym, jak gazeta "China Daily" doniosła, że Australia niedawno deportowała dwóch chińskich studentów za nieujawnienie szkolenia wojskowego, które odbyli na tamtejszym uniwersytecie.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Jaki cel mają Chiny? Ekspert tłumaczy

W artykule opublikowanym na chińskiej platformie mediów społecznościowych Weibo, państwowe media stwierdziły, że incydenty zaszkodziły "uzasadnionym prawom i interesom chińskich studentów" i spowodowały, że ludzie zaczęli podejrzewać "polityczny cel" deportacji.

Przed pandemią chińscy obywatele stanowili około jednej trzeciej wszystkich zagranicznych studentów na australijskich uniwersytetach.

"Pełna jadu atmosfera"

- Stosunki chińsko-australijskie są może nawet gorsze niż stosunki amerykańsko-chińskie – mówi portalowi voanews.com Derek Grossman, starszy analityk ds. obrony w amerykańskiej organizacji badawczej Rand Corporation. - Wygląda na to, że atmosfera wokół Chin i Australii jest pełna jadu - dodał.

W połowie marca australijski minister obrony Peter Dutton przekonywał, że Canberra chce do 2040 r. liczebnie zwiększyć swoje wojsko o 30 proc. do 80 tys. osób. To nie podoba się Chinom, gdyż silna Australia z USA rozmawiają także z władzami indyjskimi, co może stanowić przeciwwagę dla dominacji Pekinu na Morzu Południowochińskim.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł