Co dalej z Azotami? "Obajtek jedzie do nas gasić ten pożar"

W puławskich Azotach od dawna źle się dzieje. Produkcja stoi, pracownicy boją się utraty pracy. Tymczasem jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, we wtorek ma nastąpić przełom. Przed południem w zakładach ma pojawić się Daniel Obajtek. - Krąży plotka, że jedzie do nas, aby "ugasić ten pożar"- mówi nasz informator.

WARSAW, POLAND - 2023/04/17: Daniel Obajtek, the President and CEO of the Polish Oil Company ORLEN speaks during the press conference in Warsaw. Daniel Obajtek, the President and CEO of the Polish Oil Company ORLEN, announced the details of the planned investments in Small Modular Reactors (SMR) for Poland. For this purpose, the company Orlen Synthos Green Energy (OSGE) was established, supported by the Polish billionaire - Michal Solowow. OSGE will buy reactors from US-based GE Hitachi. (Photo by Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Wśród załogi puławskich zakładów pojawiły się plotki, zakłady miały zostać już sprzedane Orlenowi, a informacja o tym zostanie przekazana we wtorek na konferencji.
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Agnieszka Zielińska

Konferencja, na której najprawdopodobniej pojawi się Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen odbędzie się 6 czerwca o godz. 11:30.

Ze wpisu, który pojawił się na profilu Grupy Azoty, wynika, że w briefingu prasowym transmitowanym online weźmie udział także prezes zarządu Grupy Azoty Tomasz Hinc oraz Marcin Kowalczyk, wiceprezes zarządu Grupy Azoty.

Wśród załogi są plotki, że na spotkaniu pojawi się także Daniel Obajtek. - Od soboty krążą takie informacje. Puławskie Azoty miały zostać już sprzedane, a informacja o tym, zostanie przekazana we wtorek. Mówi się, że Daniel Obajtek przyjedzie do nas "gasić ten pożar" - twierdzi nasz informator.

"Należące do Grupy Azoty puławskie zakłady mogą się stać częścią Orlenu"

O tym, że w tej informacji "jest coś na rzeczy" świadczy także poniedziałkowy wpis Janusza Piechocińskiego.

"Należące do Grupy Azoty puławskie zakłady mogą się stać częścią Orlenu. Miałby to być pomysł rządu na poprawę fatalnej sytuacji finansowej chemicznego koncernu" - napisał polityk PSL na Twitterze.

Co na temat przejęcia puławskich zakładów przez PKN Orlen sądzą za to sami pracownicy?

Jeżeli jutro (6 czerwca - przyp. red.) Daniel Obajtek potwierdzi informację, że PKN Orlen nas przejmie, to dopiero wówczas będziemy mogli to komentować. Wcześniejsze spekulacje na temat były mało wiarygodne, nie było więc do czego się odnosić - mówi money. Sławomir Wręga, szef Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w puławskiej fabryce.

Inni pracownicy puławskich zakładów dodają, że to nie jest jednak dobra informacja. - Obawiamy się, że jeżeli dojdzie do przejęcia przez PKN Orlen, to nastąpi dalsza marginalizacja naszych zakładów - mówią.

Boimy się, że zostaniemy wykorzystani propagandowo

Nasi rozmówcy mają także obawy, że trudna sytuacja ich zakładu, może zostać wykorzystana "propagandowo".

Wiele pracujących tu osób uważa, że rząd specjalnie doprowadza te zakłady do ruiny, aby przed wyborami pokazać, że dostaniemy pomoc, a Daniel Obajtek wyciągnie do nas pomocną dłoń. Problem w tym, że te zakłady to nie jest nakręcana zabawka, którą można w każdej chwili wyłączyć i włączyć - mówią nam rozgoryczeni.

Do niedawna Orlen nie chciał niczego komentować

Przypomnijmy, niedawno napisaliśmy, że Grupa Azoty zanotowała w pierwszym kwartale tego roku fatalne wyniki. Strata netto wyniosła ponad 555 mln zł. Jednocześnie w Zakładach Azotowych Puławy, które odpowiadają za blisko połowę przychodów całej grupy, wstrzymano niemal całą produkcję.

Wywołało to wówczas falę spekulacji. Pojawiły się wówczas głosy, że przejęciem firmy zainteresowany jest PKN Orlen. Jednak paliwowy koncern wówczas nie chciał tego oficjalnie komentować. "Rozmowy PKN Orlen z partnerami biznesowymi mają charakter poufny. Nie odnosimy się do spekulacji" - informuje money.pl biuro prasowe spółki. Podobny komentarz dostaliśmy z biura prasowego Grupy Azoty.

Więcej szczegółów przekazał wtedy wicepremier Jacek Sasin. - Pracujemy w trójkącie z Grupą Azoty i PKN Orlen jako dostawcą gazu, przygotowujemy rozwiązanie, które umożliwi dalsze funkcjonowanie Grupy Azoty - zadeklarował.

Cała Grupa Azoty jest obecnie mocno zadłużona

Tymczasem eksperci, oceniając obecną sytuację w Grupie Azoty, uważają, że jest ona efektem tego, że w ostatnich latach nie podjęto żadnych działań, aby rynek gazu stał się konkurencyjny. - Decyzje o cenach paliw i gazu w Polsce zapadają dziś w zaciszu gabinetów. Wielokrotnie o tym mówiłem, że naszym największym problemem jest brak rynkowej konkurencji. Obecna kondycja Azotów jest tego efektem - ocenia Janusz Steinhoff, były wicepremier oraz minister gospodarki.

Sytuację puławskich Azotów komplikuje także fakt, że cała Grupa Azoty jest mocno zadłużona. Na koniec pierwszego kwartału jej zadłużenie wniosło ponad 7,98 mld zł (o 690 mln zł więcej niż na koniec pierwszego kwartału 2022 r.). To także skutek budowy fabryki polimerów w Policach, która jest finansowana m.in. z długoterminowego kredytu.

Jak zauważa w związku z tym "Rzeczpospolita" w spółkach grupy kapitałowej Azoty rośnie ryzyko przekroczenia wymaganego przez banki poziomu wskaźnika dług netto/EBITDA. Sytuacja ta może wystąpić już pod koniec czerwca.

Dlatego też tarnowskie Azoty i zależne od nich Zakłady Chemiczne Police wspólnie wystąpiły do banków z wnioskiem o czasowe zawieszenie stosowania niektórych zapisów w umowach. Spółka chce, by nie obowiązywały one w okresie od końca czerwca do końca grudnia 2024 r.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie