WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazę USA [RELACJA NA ŻYWO]

DĄŻĄC DO ELEKTROMOBILNOŚCI, SKORZYSTAJMY Z ROZWIĄZAŃ PRZEJŚCIOWYCH

Na naszych drogach dominują pojazdy z napędem konwencjonalnym, często wiekowe samochody z silnikami wysokoprężnymi. Zeroemisyjny transport dopiero raczkuje, ceny samochodów elektrycznych są dla większości Polaków zaporowe. Jakie jeszcze wyzwania mamy przed sobą?

Rafał Rudziński
Źródło zdjęć: © TOGETAIR

Rafał Rudziński, prezes zarządu Robert Bosch Sp. z o.o.: Elektromobilność jest przyszłością, od tego nie ma odwrotu. Możemy jednak, a nawet powinniśmy, dyskutować o tym, jaką drogą dojdziemy do tego celu. Zanim przesiądziemy się na auta elektryczne, musimy dysponować infrastrukturą - przede wszystkim stacjami ładowania, a tych na razie jest zdecydowanie za mało. Chodzi o to, żebyśmy mogli ładować te auta szybko i sprawnie, a zarazem uzyskiwać zasięgi, które będą zaspokajać nasze potrzeby przemieszczania się. W tym momencie na polskich drogach jeździ ok. 10 tys. samochodów w pełni elektrycznych, a w Polsce mamy 24 miliony zarejestrowanych pojazdów. Zestawienie tych dwóch liczb pokazuje, że przed nami naprawdę długa droga do wymiany floty na nisko- i zeroemisyjną. Tylko pełna determinacja i dobry plan mogą nam pomóc osiągnąć oczekiwane rezultaty.

W jakiej perspektywie czasowej możemy liczyć na zbudowanie odpowiedniej infrastruktury?

Trudno wprost odpowiedzieć na to pytanie. Zależy to głównie od inwestycji – im będą większe, tym szybciej. Trzeba pamiętać, że ważna jest też nie tylko sama infrastruktura, ale także to, skąd pochodzi prąd w stacjach ładowania. Technologicznie producenci samochodów i ładowarek są gotowi, ale potrzebne są decyzje polityczne i znaczące środki na inwestycje.

Subsydia dla nabywców aut elektrycznych byłyby zapewne istotnym czynnikiem wzrostu, tak jak stało się z fotowoltaiką?

Oczywiście, system wsparcia finansowego nabywców pojazdów elektrycznych, który funkcjonuje np. w niektórych państwach UE, stanowi jeden z podstawowych czynników stymulujących rozwój elektromobilności. Na razie takiego systemu w Polsce nas nie ma.

Zakup i użytkowanie samochodu jest trochę bardziej złożonym procesem niż wytwarzanie energii na dachu własnego domu, ale boom na fotowoltaikę pokazuje, jak szybkie zmiany są możliwe przy dostępności produktu i odpowiednich zachętach, głównie finansowych. Ważny jest pomysł i determinacja w działaniu.

Co zatem robić w krótkiej perspektywie?

Zanim dojdziemy do powszechnej elektromobilności – bateryjnej albo wodorowej – mamy okres przejściowy, który z pewnością potrwa kilka czy nawet kilkanaście lat. Kluczowym zadaniem dla rządzących jest opracowanie planu na ten okres z uwzględnieniem wszystkich dostępnych technologii, które pomagają redukować emisje. Pamiętajmy, że – jak już wspominałem - w Polsce są ponad 24 miliony pojazdów z silnikami wewnętrznego spalania.

Dzisiaj najnowsze samochody spełniające normę Euro 6D są znakomicie bardziej przyjazne środowisku niż pojazd produkowane jeszcze 10 czy nawet 5 lat temu, więc może nie zamykajmy miast dla samochodów w ogóle, bo będziemy mieli bardzo duży sprzeciw społeczny, a przecież chcemy wszystkich mieć po stronie elektromobilności. Zachęćmy konsumenta – szczególnie tego ze szczuplejszym portfelem, by najpierw przesiadł się na samochody nowsze, spełniające wyższe normy i emitujące mniej zanieczyszczeń, a dopiero gdy już będzie odpowiednia infrastruktura i produkcja nowych napędów uzyska efekt skali, na elektryczne.

Polska jest największym importerem samochodów używanych w Unii Europejskiej. Są to w większości samochody bardzo stare, czyli również znacznie mniej ekologiczne niż auta wyprodukowane w ostatnich latach. Czy możemy coś zrobić, by zmienić ten trend?

Pamiętajmy, że pojazdy z konwencjonalnym silnikiem też mogą być nisko- albo zeroemisyjne, jeśli wykorzystują paliwa odnawialne: np. syntetyczne lub biopaliwa drugiej czy trzeciej generacji. Jako Bosch zachęcamy do wykorzystywania tych rozwiązań równolegle z rozwojem elektromobilności, aby redukować emisje także w pojazdach, które już dziś poruszają się po naszych drogach.

Jak ocenia Pan świadomość społeczną w obszarze elektromobilności? Na ile jesteśmy już gotowi na zmiany?

Badania pokazują, że wiedza o sposobie użytkowania pojazdów wyposażonych w nowe napędy wciąż jest relatywnie nieduża. Wcześniej wspomniane 10 tys. samochodów elektrycznych, które mamy w Polsce pokazuje, że nie jest to technologia powszechnie dostępna – dlatego niewielu Polaków miało już szansę przetestować te rozwiązania.

TOGETAIR
© TOGETAIR
Materiał sponsorowany przez TOGETAIR
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem