Deklaracja przyjęta jednogłośnie. Bez udziału Amerykanów
Podczas szczytu G20 w Johannesburgu przywódcy przyjęli deklarację końcową bez udziału Stanów Zjednoczonych. Dokument koncentruje się na roli Karty Narodów Zjednoczonych i międzynarodowego prawa.
Przywódcy państw grupy G20 zebrani w Johannesburgu przyjęli jednogłośnie deklarację końcową. Jak potwierdził prezydent RPA Cyril Ramaphosa, dokument skupia się na roli Karty Narodów Zjednoczonych w rozwiązywaniu konfliktów, podkreślając konieczność pokojowego podejścia w sporach międzynarodowych.
Szczyt bez delegacji USA
Deklaracja, przyjęta na początku szczytu, zazwyczaj ogłaszana jest na jego zakończenie. Rzecznik prezydenta RPA, Vincent Magwenya, wyjaśnił, że zmiana ta była świadomą decyzją liderów. Stany Zjednoczone zbojkotowały spotkanie, co związane jest z krytyką Republiki Południowej Afryki przez prezydenta Trumpa. Administracja Trumpa oskarża RPA o łamanie praw białej ludności afrykanerskiej.
Zmierzyliśmy jak głośne są wiatraki. Jest się czego obawiać?
Na tegorocznym szczycie zabrakło nie tylko Trumpa. Zrezygnowali z niego również przywódcy Argentyny, Chin, Meksyku, Rosji, a w piątek swoją wizytę odwołał prezydent Angoli, Joao Lourenco, który w tym roku pełni również rolę przewodniczącego Unii Afrykańskiej.
Grupa G20, utworzona w 1999 r., składa się z 19 krajów i dwóch organizacji regionalnych – Unii Europejskiej i Unii Afrykańskiej.
Źródło: PAP