"Delikatne kwestie". Tusk o miejscu pobytu i ekstradycji szefa Zondacrypto
- Nie podoba mi się z oczywistych względów pan Kral i jego działalność, ale to nie wystarcza, żeby myśleć o ekstradycji. Z Izraelem nie jest łatwo - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, odnosząc się do pytania o prezesa Zondacrypto.
W piątek Onet podał, że szef giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysław Kral opuścił Polskę i przebywa w Izraelu, korzystając z obywatelstwa tego kraju. "Kral ma obywatelstwo izraelskie, a to znaczy, że nie zostanie wydany do Polski, bo Izrael nie przekazuje swoich obywateli w ręce służb innych krajów" – podkreślił serwis.
W piątek w drodze powrotnej z Cypru do Polski premier Donald Tusk rozmawiał w rządowym samolocie z dziennikarzami. Dostał m.in. pytanie, czy rząd ma potwierdzenie, że prezes Zondacrypto przebywa w Izraelu i czy jakaś ekstradycja mogłaby wchodzić w grę.
- To są delikatne kwestie, jeśli chodzi o tego typu decyzje czy inicjatywy - odparł szef polskiego rządu. - Próba ekstradycji to jest konsekwencja działań prokuratury i sądu. Nie podoba mi się z oczywistych względów pan Kral i jego działalność, ale to nie wystarcza, żeby myśleć o ekstradycji - wyjaśnił.
- Z Izraelem nie jest łatwo. Mamy w swojej historii Polaków, którzy mieli powody uciekać z Polski i znajdowali tam schronienie. Nie chcę rozstrzygać. Zobaczymy, oczywiście podejmiemy działania adekwatne do tego, co się stało, ale to nie jest działanie dla polityków, tylko dla prokuratury, policji i w konsekwencji - sądu - dodał Donald Tusk.
Źródło: konferencja prasowa premiera, Onet