Skargi na komorników. Tysiące zażaleń dłużników

Jak wynika z danych zebranych przez agencję MondayNews, w ciągu ostatnich pięciu lat do Krajowej Rady Komorniczej trafiło ponad 2,6 tysiąca skarg na działania egzekutorów. Najczęściej niezadowoleni są dłużnicy, jednak statystyki pokazują, że wiele zażaleń jest bezpodstawnych.

Pawel Kacperek
polska, prawo, gospodarka, finanse, orzeczenie, grzywna, alimenty, koszty, prawo gospodarcze, prawo handlowe, pozwany, dlug, wierzyciel, komornik, ustawa, ustawodawstwo, przepisy prawa, polskie prawo, wyrok, sprawa karna, oszustwo, vat, podatek, kara, system, mandat, apelacja, koszty procesowe, adwokat, prawnik, cennik, izolowany, kara finansowaPolacy zaskarżają działania komorników
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pawel Kacperek
Robert Kędzierski

Według informacji udostępnionych przez agencję MondayNews, w latach 2021-2025 do Krajowej Rady Komorniczej (KRK) wpłynęło dokładnie 2,6 tysiąca spraw skargowych. Zdecydowaną większość tych dokumentów składają dłużnicy, którzy są niezadowoleni ze sposobu prowadzenia czynności egzekucyjnych. Najczęściej wytykają oni błędy przy zajęciach majątku, problemy z doręczaniem korespondencji, trudności w kontakcie z kancelarią oraz ogólną przewlekłość postępowań. Wierzyciele lub zewnętrzne instytucje sięgają po to narzędzie znacznie rzadziej.

Czy ponad dwa i pół tysiąca skarg to powód do niepokoju? Przemysław Małecki, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej, ocenia tę liczbę jako umiarkowaną. Przedstawiciel samorządu zwraca uwagę na skalę zjawiska – komornicy w całej Polsce dokonują rocznie ponad 21 milionów różnych czynności. Jak podkreśla ekspert, wniesienie skargi jest jedynie uprawnieniem procesowym strony i nie jest równoznaczne z tym, że doszło do faktycznego naruszenia prawa przez egzekutora.

"Polski w Waszyngtonie nie ma". Michta ostro o bezpieczeństwie

Polacy nie rozumieją jak działa prawo?

Eksperci prawni analizujący dane MondayNews zwracają uwagę na istotny problem systemowy – obywatele często nie wiedzą, do kogo powinni kierować swoje pretensje. Wynika to z faktu, że nadzór samorządowy i administracyjny nie może wkraczać w kompetencje sądów, które sprawują nadzór judykacyjny nad egzekucją.

Biorąc to pod uwagę oraz fakt, iż bardzo duża ilość skarg dotyczy właśnie zagadnień z materii, która winna być przedmiotem badania przez organ sprawujący nadzór judykacyjny nad czynnościami komorników, czyli najczęściej właściwy sąd rejonowy, przyjąć należy, że skarg na komorników jest raczej dużo – komentuje dr Grzegorz Julke, radca prawny i adiunkt w Katedrze Postępowania Cywilnego Uniwersytetu Gdańskiego.

Naukowiec dodaje, że taki stan rzeczy wynika wprost z nieświadomości uczestników postępowania. Wielu dłużników żyje w błędnym przekonaniu, że samo wniesienie pisma do samorządu komorniczego automatycznie wpłynie na wstrzymanie lub zmianę przebiegu ich egzekucji. W rzeczywistości Rada nie ma kompetencji, by ingerować w merytoryczne decyzje, które podlegają zaskarżeniu w trybie sądowym.

Kary i mity o solidarności zawodowej

Co dzieje się z pismami, które już trafią do samorządu? W analizowanym pięcioleciu Rzecznik Dyscyplinarny przy KRK prowadził nieco ponad tysiąc postępowań wyjaśniających. Aż 820 z nich zakończyło się odmową wszczęcia formalnego dochodzenia, co najczęściej wynikało z faktu, że działania komornika były zgodne z prawem lub zarzuty nie znalazły potwierdzenia w dowodach. Mimo to, w tym samym okresie przeprowadzono 404 dochodzenia dyscyplinarne, które ostatecznie zaowocowały skierowaniem 231 wniosków o ukaranie.

Katalog kar nakładanych na nierzetelnych egzekutorów jest szeroki. Zaczyna się od upomnień i nagan, poprzez dotkliwe kary pieniężne, a w najpoważniejszych przypadkach kończy się nawet na wydaleniu z zawodu. W środowisku prawniczym czasem pojawiają się jednak opinie, że mechanizmy te są nieskuteczne z powodu rzekomej "solidarności zawodowej", która ma chronić komorników przed odpowiedzialnością.

Przedstawiciele samorządu kategorycznie odrzucają taką narrację, wskazując na rygorystyczne wymogi formalne. – Teza o trudności w uzyskaniu ukarania nie oddaje w pełni specyfiki postępowań dyscyplinarnych. Ich celem jest rzetelne ustalenie stanu faktycznego i ocena zgodności działania z prawem, przy zachowaniu gwarancji procesowych. Każda sprawa jest indywidualnie analizowana, a decyzje opierają się na dowodach, nie na samym fakcie złożenia skargi. System ten ma zapewnić zarówno ochronę uczestników postępowań, jak i rzetelność oceny działań komorników – podsumowuje Przemysław Małecki.

Wybrane dla Ciebie