Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. AZI
|

Długi. Firmy za rzadko windykują kontrahentów

7
Podziel się:

Przedsiębiorcy mają obawy przez dochodzeniem należności. Nie chcą psuć swoich relacji z kontrahentami. Małe i średnie firmy odzyskują swoje pieniądze od zaledwie 5 proc. firm - wynika z danych Kaczmarki Inkasso.

Długi. Firmy za rzadko windykują kontrahentów
Z danych Kaczmarki Inkasso wynika, że obawy przedsiębiorców przed dochodzeniem należności są nieuzasadnione. (East News, ARKADIUSZ ZIOLEK)

Jak informuje „Puls Biznesu” w ciągu ostatnich dwóch lat firma z sektora MŚP skierowała do windykacji średnio 96 faktur. Blisko 55 proc. ankietowanych firm przekazało ich nie więcej niż 20. Jednak rekordzista zlecił odzyskanie aż 3,2 tys. faktur.

Zanim firmy zdecydują się na powierzenie długu profesjonalnej firmie próbują to zrobić na własną rękę. Trzy czwarte wysyła ponaglenia do zapłaty a połowa samodzielnie negocjuje zwrot należności. Zaledwie 16 proc. zatrudnia od razu firmę windykacyjną.

Jednocześnie blisko 86 proc badanych uważa, że odzyskanie pieniędzy jest ważniejsze niż współpraca z nierzetelnym kontrahentem. Blisko 55 proc. robi to wobec firm, z którymi współpracę i tak spisało na straty.

Zobacz także: Polacy zakładają firmy, żeby wyłudzić dotacje z tarczy? Wiceminister zaskakuje

Z danych Kaczmarki Inkasso wynika, że obawy przedsiębiorców przed dochodzeniem należności są nieuzasadnione. Blisko 39 proc. firm, które zdecydowało się na tzw. windykację polubowną prowadzoną przez zewnętrznych negocjatorów - nie doświadczyło negatywnych reakcji a w przypadku 19 proc. wzajemne relacje uległy nawet polepszeniu. Około 76 proc. badanych odzyskało zaległe należności.

Jednocześnie pandemia zmobilizowała przedsiębiorców do szybszego odzyskiwania należności od kontrahentów. Średni okres przeterminowania faktur przekazywanych do odzyskania skrócił się ze 181 dni w lutym do 165 w maju 2021 roku. W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła także o blisko połowę liczba spraw zleconych do windykacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(7)
Darek
12 miesięcy temu
Kaczmarski zarabia na oszustwach klientów, więc wiarygodność jest słaba!
jack
12 miesięcy temu
nawet po wyroku sadu w pierwszej kolejnosci komornik bierze swoje a zainteresowany moze czekac az sie przedawni lub sam umrze
Prawda
12 miesięcy temu
Lepiej nie zarobić niż stracić, niektórzy mają z tym nieustanny problem
Góral
12 miesięcy temu
Kaczmarski inkaso niech powie jak nielegalnie atakuje klientów banku np Santander!!! Dziesiątki telefonów, straszenie ze przyjadą pod drzwi , nastepny SMS ze juz ktoś z firmy wyjechał!!!! Macie wyrok sądowy ze zastraszacie ludzi!!! Patologia i nic więcej!!!
Odkrywcy
12 miesięcy temu
A co w tym dziwnego? Żadnego wsparcia ze strony Państwa któremu płaci się podatki. Wystawiam fakturę, płacę od niej VAT a potem mam wydawać kolejne pieniądze na dochodzenie które może trwać miesiącami? To powinna być krótka piłka. Przekroczenie terminu płatności >30 dni przedsiębiorca powinien zgłosić do US a ten powinien natychmiast przeprowadzić kontrolę u nierzetelnego kontrahenta. Proste? Widać komuś się nie opłaci taka zmiana w prawie...