Dodatki dla wszystkich medyków nie takie pewne. Posłowie chcą zmian

Sejm przyjął we wtorek wieczorem tzw. ustawę covidową, w której znalazł się zapis o dodatku w wysokości 100 proc. pensji dla wszystkich medyków, pracujących przy pandemii. Posłowie PiS złożyli w środę projekt ustawy, który te zapisy zmienia.

sejmSejm głosował nad dodatkami dla lekarzy. PAP/Leszek Szymański
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański, Leszek Szymañski

Początkowo projekt ustawy zakładał, że dodatek do pensji dostaną tylko lekarze, których do pracy przy pacjentach zakażonych koronawirusem skierowały służby wojewody.

Senat wniósł jednak poprawkę, która dodatek przyznaje wszystkim lekarzom i pracownikom medycznym.

Sejm poprawkę przyjął, choć wcześniej rząd zajął w tej sprawie negatywne stanowisko.

W szpitalach brakuje lekarzy? Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego mówi, jak wygląda sytuacja

Premia dla wszystkich medyków może jednak nie być taka pewna. W środę posłowie PiS złożyli projekt ustawy, który ma za zadanie "konwalidacja błędu", popełnionego rzekomo podczas głosowania.

Posłowie chcą, by dwie poprawki senatu jednak odrzucić.

Zdaniem opozycji, to próba odebrania pieniędzy lekarzom, którzy pracują z pacjentami zakażonymi koronawirusem.

- Tym skandalicznym procedowaniem chcecie dzielić pracowników medycznych na tych, którzy pracują w specjalnych, covidowych szpitalach i na tych, którzy pracują w innych medycznych placówkach, ale też są narażeni na zarażenie się koronawirusem. Nie ma naszej zgody na takie podziały, ponieważ wszystkim, którzy walczą na pierwszej linii frontu o nasze zdrowie i życie należy się 100 proc. dodatkowego wynagrodzenia - powiedziała w Sejmie posłanka KO Monika Wielichowska.

"Premia dająca 200 proc. wynagrodzenia pozostaje, proponujemy odrzucenie poprawek senackich, które kosztowałyby 40 mld i rujnowałyby budżet" - napisał na Twitterze szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Łukasz Schreiber.

Sejm ma się zająć ustawą w środę wieczorem.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady