WAŻNE
TERAZ

Strzały w Mar-a-Lago. Zastrzelono uzbrojonego mężczyznę

Dolar i euro mocno drożeją. "Brutalnie przerwana" dobra passa złotego

Polska waluta przez trzy dni umacniała się w stosunku do euro i dolara, ale w środę 27 lipca amerykańska i europejska waluta mocno podrożały. W efekcie przed godziną 16.00 za jednego dolara trzeba było zapłacić 4,73 zł, a za euro 4,8 zł. Bartosz Sawicki, analityk platformy Cinkciarz.pl, wskazuje jedną przyczynę tej sytuacji.

Dolar i euro mocno drożeją w środę 27 lipcaDolar i euro mocno drożeją w środę 27 lipca
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Jedzura/REPORTER

W środę zarówno dolar, euro, jak i frank szwajcarski mocno drożeją. Złoty osłabił się wobec wszystkich trzech walut.

Przed godziną 16.00 tak kształtowały się poszczególne kursy walut do złotego:

  • dolar amerykański (USD/PLN): 4.73735 zł, wzrost o 0,7 proc.;
  • euro (EUR/PLN): 4.80259 zł, wzrost o 0,89 proc.;
  • frank szwajcarski (CHF/PLN): 4.92555 zł, wzrost o 0,81 proc.
Wykres dla USDPLN

Skąd takie skoki cen tych walut? Według Bartosza Sawickiego, analityka platformy Cinkciarz.pl, nad Polskę nadciągnęło "widmo kryzysu energetycznego", które "będzie w najbliższym czasie powracać":

Trzydniowa dobra passa złotego, w ramach której kurs euro chwilowo cofnął się poniżej 4,70 zł, a kurs dolara pod 4,60 zł, została brutalnie przerwana przez kolejną odsłonę wzrostów cen gazu ziemnego na europejskich rynkach. (...) Ostatni, wyraźny skok wartości złotego wyparował, a dolar znów wyrósł na najbardziej pożądaną walutę. Jego status dziś wieczorem przejdzie próbę pod postacią posiedzenia Fed (amerykańskiego banku centralnego - przyp. red.) - wyjaśnia Sawicki.

Przypomnijmy, że rynki oczekują podwyżki stóp procentowych w USA przez bank centralny o 75 punktów bazowych.

Sawicki w analizie podkreśla, że w przypadku euro "nie można postawić tezy", iż europejska waluta ma "najgorsze za sobą" - i tak samo jest w przypadku złotego.

Wykres dla EURPLN

Z drugiej strony, analityk wskazuje na siłę dolara, której jednym z fundamentów jest "wyjątkowo agresywnie walczący z inflacją bank centralny". Sawicki przypomina, że w 12 miesięcy dolar zyskał wobec euro ok. 15 proc. i na chwilę - pierwszy raz od powołania wspólnej waluty europejskiej, czyli od 2002 r. - zrównał się kursem z euro.

W rok dolar podrożał w relacji do złotego o z górą 20 proc. USD/PLN od letnich szczytów wszech czasów dzieli zaledwie 3 proc. Wpływ polityki pieniężnej na los walut można porównać do obosiecznego miecza. Im gwałtowniej Fed zacieśnia (politykę pieniężną - przyp. red.) dziś, tym mocniej gospodarka może hamować, co przyspieszy cięcie stóp. Poprzeczka oczekiwań odnośnie do pułapu kosztu pieniądza w USA jest bardzo wysoko zawieszona, co z czasem może okazać się balastem - pisze Sawicki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy Polsce wystarczy gazu? "Czas się niesłychanie szybko kurczy"

Jako drugie źródło "siły dolara" analityk wskazuje niezależność USA od importu gazu i ropy.

"Głęboki kryzys energetyczny jest znacznie bardziej realny na Starym Kontynencie. Przekłada się również na korzystniejsze warunki handlu zagranicznego i sytuację w bilansie płatniczym. Sprawia to, że potencjał do osłabienia amerykańskiej waluty w najbliższych miesiącach należy ocenić jako znikomy. Agresywne nastawienie Fed odpychało kapitał od rynków wschodzących. Perspektywa łagodzenia stanowiska powinna być korzystna dla złotego, lecz strach przed globalną recesją nie pozwoli na wyraźne umocnienie polskiej waluty" - podsumowuje Sawicki.

Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady