Doradca Trumpa krytykuje ekonomistów. "Powinni zosać zdyscyplinowani"
Dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej przy Białym Domu Kevin Hassett ocenił w środę, że autorzy analizy Rezerwy Federalnej mówiącej o tym, że 90 proc. kosztów ceł ponoszą amerykańscy konsumenci i przedsiębiorcy, powinni zostać "zdyscyplinowani".
Hassett skrytykował analizę ekonomistów nowojorskiego oddziału Fed podczas rozmowy ze stacją CNBC.
Doradca Trumpa krytykuje głośny raport
- Ten artykuł to hańba. To jest najgorszy artykuł, jaki kiedykolwiek widziałem w historii systemu Rezerwy Federalnej. Ludzie związani z tym dokumentem powinni być zdyscyplinowani - powiedział prezydencki doradca. Jak stwierdził, analiza ta nie nadawałaby się nawet jako wypracowanie w pierwszym semestrze ekonomii na uniwersytecie. Oskarżył też autorów o "partyjne" motywacje.
Wielka umowa UE i Indii. Negocjacje trwały 20 lat
Hassett argumentował, że analiza, według której 90 proc. kosztów związanych z nakładanymi przez prezydenta Trumpa cłami ponieśli amerykańscy importerzy lub amerykańscy konsumenci, w niedostateczny sposób uwzględnia ich rolę w pobudzeniu przemysłu. Rządowe statystyki mówią jednak, że zatrudnienie w przemyśle podczas pierwszego roku drugiej prezydentury Trumpa spadło.
Autorzy analizy Fed podkreślili, że w obliczu ceł eksporterzy w bardzo niewielkim stopniu obniżyli swoje ceny, na co wskazywały dwa inne badania na ten temat. Jeszcze wyższy współczynnik ponoszenia kosztów ceł przez importerów i konsumentów przewiduje w tym roku Kongresowe Biuro Budżetowe zajmujące się analizą skutków legislacji. Według CBO, zagraniczne firmy eksportujące towary do USA wezmą na siebie jedynie 5 proc. wyższych podatków.
Hassett jest jednym z czołowych doradców ekonomicznych Trumpa i przez długi czas był uważany za faworyta do objęcia roli nowego prezesa Fed. Ostatecznie jednak nominację uzyskał były członek zarządu banku centralnego, Kevin Warsh.
Jak notuje portal The Hill, Słowa Hassetta potępiła w środę b. szefowa działu analiz Fed Claudia Sahm, która zinterpretowała krytykę doradcy Trumpa jako chęć tłamszenia niekorzystnych dla Białego Domu danych i analiz banku centralnego. Jej zdaniem nominat Trumpa Warsh powinien odpowiedzieć na pytania o swój stosunek do niezależności Fed i jego badań ekonomicznych.