Drożyzna i kolejki w wulkanizacjach. Nawet tyle może kosztować wymiana opon

Pierwszy mróz i pierwsze kolejki w wulkanizacjach. Kierowcy ruszyli do warsztatów w celu wymiany opon na zimowe, jednak o załatwieniu sprawy od ręki mogą jedynie pomarzyć. W związku z obłożeniem większość firm nie wprowadzi zapisów - trzeba czekać w kolejce. Drastycznie wzrosły też ceny usług oraz samych opon.

Inflacja zagląda do warsztatów samochodowychInflacja zagląda do warsztatów samochodowych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Shutter2U

Jak zauważa "Fakt" od jesieni 2021 r. opony zdrożały nawet o 40 proc. Rzecz jasna kluczowa w kontekście szacunku kosztu jest marka, a także rozmiar ogumienia. Np. przykład za komplet zimowych opon do SUV-a trzeba zapłacić nawet o 1000 zł więcej niż przed rokiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Trzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1 


Ile kosztuje wymiana opon na zimowe?

"Wzrost cen kompletów mniejszych opon waha się od 200 do nawet ponad 400 zł. Opona średniej klasy (przykładowy wym. 205/55 R16 91H), która przed rokiem kosztowała średnio 360 zł, teraz kosztuje 470 zł. Za jedną gumę płacimy o ponad 100 więcej niż przed rokiem. Jeżeli przed rokiem komplet ogumienia kosztował średnio 600-700 zł, to teraz jest to co najmniej 1000 zł" - pisze "Fakt"

Jak tłumaczy dziennik, wyższe ceny opon to skutek wzrostu kosztów produkcji. Zdrożała m.in. stal potrzebna do ich wytworzenia oraz energia. Rozwiązaniem są oponowy całoroczne z homologacją zimową.

Osoby, które jeżdżą tylko po mieście, samochodami klasy kompakt i nie przejeżdżają rocznie więcej niż 10 tys. km, mogą wybrać opony całoroczne z homologacją zimową. Trzeba jednak pamiętać, że jest to rozwiązanie kompromisowe, które nie jest tak skuteczne, jak ogumienie dedykowane do danego sezonu. Bezsprzecznie lepiej jest wybrać wariant całoroczny niż w okresie jesienno-zimowym podróżować na oponach letnich - mówi w rozmowie z "Faktem" Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

Drożej w warsztatach

Poszybowały nie tylko ceny produktów, ale też usług. Za wymianę opon na felgach stalowych (15 lub 16 cali) w warsztacie zapłacimy co najmniej 120 zł. W przypadku felg aluminiowych ceny zaczynają się od 140 zł za komplet. Większa felga to wyższa cena. W przypadku kół o średnicy 22 cali, za wymianę czterech opon trzeba zapłacić 380-400 zł.

"Trzeba też pamiętać, że wpływ na koszt wymiany opon mają też dodatkowe opłaty, takie jak wymiana wysłużonych wentyli, czy wyważanie opon. W niektórych warsztatach jest to wliczane w cenę wymian ogumienia, ale są mechanicy, którzy je liczą osobno. Wymiana wentyla kosztuje od 5 do 10 zł, a wyważenie opon nawet 15 zł za sztukę" - wskazuje "Fakt".

Umawiając się na wizytę w wulkanizacji, musimy uzbroić się w cierpliwość. W największych miastach na wymianę czeka się teraz nawet tydzień. Niektóre firmy zrezygnowały z prowadzenia zapisów.

"Wulkanizatorzy nie tylko nie odbierają telefonów, ale i nie mają nawet czasu rozmawiać. Zgodnie z przewidywaniami, spóźnialskich jest cała masa. To te osoby, które zwlekały, a pod koniec ubiegłego tygodnia zobaczyły śnieg. Rok w rok zima zaskakuje kierowców" - opisuje swoje doświadczenie dziennikarz portalu autokult.pl. Jak dodaje, na ponad 20 telefonów udało mu się połączyć jedynie z kilkoma serwisami. "Wszystkie mają tę samą zasadę - nie ma zapisów - jest czekanie w kolejce" - zaznacza.

Wybrane dla Ciebie