Podpisał kontrowersyjną ustawą. Teraz tłumaczy. "Taka jest prawda"
Pod koniec roku weszły w życie zmiany w Kodeksie pracy, które nakładają na pracodawców obowiązek stosowania neutralnych płciowo nazw stanowisk w ogłoszeniach o pracę. Ustawę w tej sprawie podpisał Andrzej Duda. Dlaczego to zrobił? - Ponieważ uważałem, że i tak dużo rzeczy blokuję i nie wszystko blokowałem. Taka jest prawda - przyznał w Radiu Zet.
Nowe przepisy, wdrażające unijną dyrektywę o transparentności wynagrodzeń, wywołują spore kontrowersje. Zdaniem przedstawicieli biznesu i językoznawców brak jasnych wytycznych może prowadzić do chaosu i nieporozumień.
Przykładem jest zastąpienie słowa "ratownik" czy "ratowniczka" określeniem "osoba do utrzymania bezpieczeństwa na basenie". Takie sformułowania mogą sugerować, że nie są wymagane specjalistyczne kompetencje ani certyfikaty.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
Ustawę wprowadzającą zmiany podpisał Andrzej Duda, który w czwartek był gościem Radia Zet. Jeden ze słuchaczy spytał, czy nie żałuje swojej decyzji. Były prezydent na pytanie zareagował śmiechem i miał spory problem, by na nie odpowiedzieć.
No podpisałem - przyznał Andrzej Duda. - To jest jeden z tych absurdów, który jest częścią tego współczesnego, ideologizowanego świata.
- Ale jak pan mówi, że to absurd, to dlaczego pan to podpisał? - dopytywał prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski.
- Ponieważ uważałem, że i tak dużo rzeczy blokuję i nie wszystko blokowałem. Taka jest prawda - odparł Duda. - Żałuje pan tego? - dopytywał Rymanowski. - Nie - stwierdził były prezydent.
Nowe regulacje dotyczą treści ogłoszeń o pracę i etapu rekrutacji, a nie innych dokumentów, takich jak umowy o pracę czy regulaminy wewnętrzne.
Zmiany w Kodeksie Pracy. MRPiPS tłumaczy
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) poinformowało, że egzekwowanie nowych przepisów będzie odbywać się na zasadach ogólnych. Państwowa Inspekcja Pracy może podejmować działania zarówno z własnej inicjatywy, jak i na podstawie skarg. Resort zaznaczył, że Kodeks pracy wprost wymaga stosowania neutralnych płciowo nazw stanowisk w ogłoszeniach o pracę.
Zmiany w Kodeksie pracy to część pierwszego pakietu przepisów wdrażających unijną dyrektywę o transparentności wynagrodzeń. Oprócz wymogu stosowania neutralnego języka w ogłoszeniach o pracę, wprowadzony zostaje zakaz pytania kandydatów o ich dotychczasowe wynagrodzenie. W przyszłości pracodawcy będą również zobowiązani do raportowania luki płacowej. Obowiązki te obejmą wszystkie firmy, niezależnie od ich wielkości.