Andrzej Duda był w czwartek gościem Radia Zet. Jeden ze słuchaczy spytał, "dlaczego były prezydent uciekł w biznes zamiast pomyśleć o założeniu własnego ruchy politycznego".
- Ja nigdzie nie uciekłem. Przyjąłem propozycję, którą złożył mi prezes, właściciel i twórca Zen pan Dawid Rożek. Przyjąłem, bo jest to bardzo ciekawa firma, która prowadzi bardzo pożyteczną działalność, niezwykle nowoczesną, powiedziałbym wręcz wizjonerską - przyznał Duda.
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Taką też osobą jest właśnie prezes Rożek. Jako facet, który mógłby być jego ojcem, powiem, że robi na mnie wrażenie jego wizjonerskość i to z jaką swobodą porusza się po świecie największego biznesu, finansów, bez żadnych kompleksów - dodał były prezydent.
Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski przypomniał, że litewski operator płatności Zen.com został pod koniec roku ukarany grzywną 1,8 mln euro za naruszenia procedur przeciwdziałania praniu pieniędzy. Kontrolę prowadził Bank Litwy.
- To jest sprawa, która toczy się od ponad 2 lat i jest sporna. Toczy się w sądzie, dlatego że Zen realizuje procedury, które obowiązują w każdym demokratycznym kraju i odwołuje się od tej decyzji. Zen nie zgadza się z tą decyzją. Firma uważa, że jest ona niesprawiedliwa i niezasadna, ponieważ od 2 lat Zen wdraża zalecenia, które zostały wskazane przez Bank Litwy jako regulatora, dlatego proszę zostawić tę sprawę, bo takich spraw, także w Polsce, jest bardzo dużo - ocenił Duda w Radiu Zet.
Andrzej Duda, w rozmowie z "Pulsem Biznesu", podkreślił swoją odpowiedzialność za nadzór nad bezpieczeństwem operacji Zen.com.
- Traktuję moją rolę jako kontynuację działań na rzecz rozwoju nowoczesnych technologii - dodał, wskazując na swoje zainteresowanie gospodarką cyfrową.
Zen.com oferuje szeroki wachlarz usług finansowych, w tym aplikację mobilną, rachunki bankowe oraz karty płatnicze obsługujące różne waluty. Firma działa na podstawie zagranicznych licencji, w tym kluczowej licencji z Banku Litwy, która umożliwia działalność we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Przedstawiciele spółki podkreślają, że działają na terenie EOG dzięki forma transgranicznej działalności zwanej "jednolitym paszportem".