Andrzej Duda "ucina spekulacje". Mówi, ile dostaje emerytury
- Pokazałem pasek z emeryturą, bo chciałem w ten sposób przeciąć spekulacje, które toczą się wokół tego, ileż to pieniędzy ma prezydent RP. - powiedział Andrzej Duda w Radiu Zet. - Tej emerytury jest ok. 10 tys. zł, w zależności od tego, jaka jest sytuacja podatkowa. Nie jest to kwota wygórowana - dodał.
Na początku grudnia 2025 r. były prezydent pochwalił się, że otrzymał pierwszą prezydencką "emeryturę" i pokazał przelew bankowy, na którym widać kwotę: 9349 zł. Kwota ta jest ponad dwukrotnie wyższa niż średnia emerytura w kraju, która według ZUS wynosi nieco ponad 4,2 tys. zł.
Andrzej Duda wystąpił w czwartek w porannym programie Radia Zet, gdzie został zapytany o to, czy jest zadowolony ze swojej emerytury. Przyznał, że ujawnił wysokość pierwszego przelewu prezydenckiej emerytury, by uciąć spekulacje.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Słyszę takie historie, że prezydent to zarabia: 70-80 tys. zł. To znaczy, że ludzie uważają, że tyle powinien zarabiać - stwierdził były prezydent. - Emerytury jest ok. 10 tys. zł, w zależności od tego, jaka jest sytuacja podatkowa.
- Biorąc pod uwagę, że były prezydent jest zapraszany w różne miejsca, że musi się ubrać, po to by godnie reprezentować Rzeczpospolitą, to nie jest to kwota wygórowana. Choć jak na świadczenie emerytalne w Polsce to jest dużo - dodał Duda.
Były prezydent mówił także o zarobkach, które otrzymywał w czasie sprawowania urzędu.
- Oświadczam wszystkim jasno i wyraźnie: na początku roku podatkowego prezydent otrzymuje na rękę, uwaga, ok. 20 tys. zł. A później, jak prezydent przekracza próg podatkowy, mniej więcej w połowie roku, to na jego koncie ląduje 14-16 tys. zł - zdradził Duda w Radiu Zet. - Powiem tak, jak na urząd prezydenta wybranego w powszechnych wyborach i na to, ile się zarabia się na innych różnych stanowiskach - czy to jest wygórowane świadczenie, to każdy Polak sobie oceni - stwierdził.
Andrzej Duda wszedł w świat biznesu
Prezydentura Andrzeja Dudy trwała 10 lat. Emerytura prezydencka przysługuje niezależnie od wieku i bez względu na to, czy odchodzący prezydent podejmie później pracę zawodową. Wynosi ona 75 proc. wynagrodzenia zasadniczego urzędującego prezydenta.
Andrzej Duda po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego ogłosił, że chce pozostać aktywny w życiu publicznym. Postanowił wejść do biznesu. Były prezydent został członkiem rady nadzorczej polskiego fintechu - ZEN.com, nazywanego polskim Revolutem.