Najważniejsza ustawa dla ekipy Tuska. Prognozy PiS do kosza?

Deficyt budżetowy planowany przez rząd Donalda Tuska na 2024 rok może przekroczyć 200 miliardów złotych - wynika z informacji RMF FM. Tym samym dziura budżetowa byłaby głębsza od tej, którą zakładał projekt autorstwa poprzedniej ekipy rządzącej. Nowa Rada Ministrów ma przyjąć dokument we wtorek.

Nowo wybrany minister finansów Andrzej DomańskiNowo wybrany minister finansów Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER

Nowa ekipa miałaby rozszerzyć dziurę budżetową do 200 miliardów zł przede wszystkim dlatego, że Platforma Obywatelska musi do tego budżetu dołożyć to, co obiecała w kampanii wyborczej.

Deficyt budżetowy 2024. Nieoficjalne ustalenia

"Rezerw w państwowej kasie nie ma. Jedyny sposób na znalezienie pieniędzy to więc głębsze zadłużenie państwa, które w kolejnych latach - nie zapominajmy o tym - trzeba będzie spłacić" - czytamy w portalu RMF24.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Psycholog milionerów: "Folwark przetrwał w polskich firmach - Jacek Santorski - Biznes Klasa #9 

Przypomnijmy: nowy rząd pracuje w przyspieszonym tempie nad projektem budżetu państwa na 2024 r. We wtorek planowane jest przyjęcie dokumentu przez Radę Ministrów, a w czwartek w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie dokumentu. Minister finansów Andrzej Domański poinformował w ubiegłym tygodniu, że dziura budżetowa będzie różnić się od tej zawartej w projekcie poprzedniej ekipy rządzącej z września, gdzie założono deficyt na poziomie 164,8 mld zł.

Wobec projektu rządu PiS budżet rządu Donalda Tuska, zgodnie z zapowiedziami jego opcji politycznej, powinien uwzględnić co najmniej:


  • 30-proc. podwyżkę płac dla nauczycieli i 20-proc. dla sektora publicznego od 1 stycznia;
  • program "Aktywna mama" (tzw. babciowe);
  • drugą waloryzacja rent i emerytur w roku, gdy inflacja przekracza 5 proc.;
  • "wakacje składkowe" dla przedsiębiorców na czas urlopu.

"Zakładamy, że deficyt na 2024 r. wzrośnie jednak w mniejszej skali w porównaniu z projektem z września, za sprawą oszczędności wynikających z zapowiadanego przeglądu wydatków (w tym ostatnich decyzji poprzedników). Przewidujemy, że deficyt gg (liczony metodologią unijną - przyp. red.) w nowym projekcie budżetu wyniesie nieznacznie powyżej 5 proc. zamiast 4,5 proc. PKB" - oceniają ekonomiści Banku Santander.

Podobnie koszty dotychczas zapowiedzianych obietnic fiskalnych rządu Tuska szacują ekonomiści PKO: na 42 mld zł, co daje 38 mld zł netto (po uwzględnieniu wzrostu przychodów podatkowych).

Wybrane dla Ciebie
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury