Efekt uboczny nowych przepisów. Cierpią pacjenci z nowotworami

Władza chciała walczyć z wywozem leków, a rykoszetem oberwali pacjenci. I to ci, cierpiący na choroby nowotworowe. Lekarze nie mają już jak sprawdzić, czy pacjent ma przerzuty do węzłów chłonnych. Bo w całej Polsce brakuje jednego specyfiku.

Operacje onkologiczne w niektórych szpitalach muszą być prowadzone w okrojonym zakresie
Źródło zdjęć: © Pixabay.com
Jakub Ceglarz
oprac.  Jakub Ceglarz

Jak pisze "Rzeczpospolita", to efekt ustawy mającej walczyć z nielegalnym wywozem leków.

Jest w niej bowiem zapis, który zabrania prowadzić jednocześnie hurtowni leków oraz działalności leczniczej, na przykład przychodni. To bowiem w niektórych przypadkach sprzyjało nielegalnemu procederowi wywozu lekarstw za granicę.

Przez takie przepisy zamknięta musiała zostać hurtownia PolAtomHurt, która przez ostatnie 30 lat zajmowała się dostarczaniem do szpitali znacznika, który pozwalał wykrywać przerzuty do węzłów chłonnych. Środek produkowany jest na zachodzie Europy, a hurtownia jako jedna z nielicznych mogła go sprowadzić w specjalnych warunkach.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Teraz już nie może, bo w tej samej spółce (jej właścicielem jest Narodowe Centrum Badań Jądrowych) prowadzona jest przychodnia medycyny pracy, z myślą o pracownikach narażonych na promieniowanie.

Efekt? Szpitale przeprowadzają operacje w okrojonym zakresie, bez dokładnego sprawdzania węzłów chłonnych wokół guza. Ewentualnie przenoszą zaplanowane na październik operacje.

– Pod koniec września zapasy znaczników się kończyły i chcieliśmy przesuwać planowe zabiegi mastektomii – mówi "Rzeczpospolitej" chirurg ze szpitala na Lubelszczyźnie.

PolAtomHurt stara się wyznaczać mniejsze hurtownie, które będą sprowadzać znacznik. – Opanowaliśmy sytuację, jednak sprawa powinna zostać rozwiązana systemowo, poprzez wprowadzenie wyjątku w przepisach – tłumaczy rzeczniczka spółki Iliana Chwalińska.

Główni zainteresowani apelują o nowelizację ustawy antywywozowej. Wskazują bowiem, że w przypadku ich spółki nie ma mowy o nielegalnym wywozie, a na obecnych zapisach cierpią pacjenci.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł