Gałka lodów za 6 zł, obiad z rybą za 60 zł. "Paragony grozy" stają się codziennością
"Paragony grozy" to już nie incydentalne przypadki żerowania na turystach. Ceny w nadmorskich miejscowościach po prostu są wysokie. Ryba na talerzu z dodatkami i napojem? Trzeba się liczyć z wydatkiem przynajmniej 60 zł.