Gałka lodów za 6 zł, obiad z rybą za 60 zł. "Paragony grozy" stają się codziennością

"Paragony grozy" to już nie incydentalne przypadki żerowania na turystach. Ceny w nadmorskich miejscowościach po prostu są wysokie. Ryba na talerzu z dodatkami i napojem? Trzeba się liczyć z wydatkiem przynajmniej 60 zł.

Na wybrzeżu ceny szaleją. "Paragony grozy" stają się normąNa wybrzeżu ceny szaleją. "Paragony grozy" stają się normą

Znalezienie taniego noclegu nad morzem to dopiero połowa sukcesu. Urlopowy budżet nadwyrężyć mogą opłaty na miejscu, zaczynając od lodów czy gofrów, a na rybnych obiadach kończąc. "Paragony grozy" są już codziennością.

W money.pl o  wysokich cenach na paragonach pisaliśmy już nie raz. W tym roku jednak ekspresowo poszybowały one do góry, a najbardziej odczują to turyści w popularnych i często odwiedzanych miejscowościach.

W wakacje ruszamy z akcją #pokażparagon. Wysyłajcie nam swoje "paragony grozy" lub "paragony łagodności". Piszcie do nas przez dziejesie.wp.pl

Miód na serce, bat na portfel

Przykład? Przeszłam całą gdańską starówkę w poszukiwaniu najtańszych lodów. Pamiętacie czasy, gdy 3,5 zł za gałkę uważane było za drożyznę? Dziś taką cenę można brać z pocałowaniem ręki. Najtańsze lody, jakie udało mi się upolować, kosztowały 5 zł za gałkę.

Lody za 5 zł? Tańszych nie znalazłam

Trzeba przyznać - smak sorbetu malinowego był w pełni zadowalający, jednak ilość nie szła w parze z ceną. Jedna z turystek pokazała mi również zdjęcie swojego paragonu - zapłaciła o 50 gr więcej, chociaż dodała, że na rożku znalazła się solidna porcja lodów.

Turystka pokazała paragon - za gałkę lodów zapłaciła 5,50 zł.
Turystka pokazała paragon - za gałkę lodów zapłaciła 5,50 zł.

To jednak nie rekord. Między budką z pamiątkami a knajpą z rybami ukryła się niewielka lodziarnia na kołach. Tym razem cena wskoczyła do poziomu... 6 zł. Napis na tablicy informuje, że lody produkowane są z naturalnych składników.

Lody za 6 zł

I na tym poziomie niestety ceny się nie zatrzymają. W money.pl rozmawialiśmy z Radosławem Charubinem, właścicielem marki Lody Bonano. Według niego przyszły rok będzie jeszcze gorszy, bo lody mogą kosztować nawet dwa razy więcej niż dziś.

10 zł za gałkę lodów. Drożyzna dopiero nadciąga

- Pewnie w tym roku nas to nie dogoni, ale za rok, w szczególności w kurortach, zakładam, że będzie to około 10 zł za dobrej jakości gałkę - oceniał Charubin w programie "Money. To się liczy".

"Grube" ryby

Jednak nie tylko słodkości drożeją. Kto chce upolować rybkę, musi liczyć się z jeszcze bardziej słonymi kosztami niż rok temu. W wakacje 2020 roku pisaliśmy o jednym z naszych czytelników, który za podwójny obiad z rybą w roli głównej zapłacił ponad 100 zł.

"Paragony grozy" z wybrzeża otrzymaliśmy już od kilku naszych czytelników i w tym roku. Syty obiad z dorszem, frytkami i surówką kosztuje nawet ponad 70 zł.

© wp.pl

Mi udało się "złowić" zestaw obiadowy w nieco niższej cenie, jednak przy tym porcja ryby była mniejsza, a cena za kg wyższa. Na moim talerzu znalazło się 270 g fileta z okonia, który sam kosztował aż... 40 zł. Do tego frytki, surówki oraz kawa. W sumie za niepozorny posiłek na gdańskiej starówce zapłaciłam ponad 60 zł.

Smak? Nie mam nic do zarzucenia, obiad był po prostu dobry. Frytki w cenie 7 zł były przyzwoite. Pomijając jednak rybę, zszokowała mnie cena surówki. Jeszcze dwa lata temu dodatek można było upolować za 3 do 4 zł. Dziś to już dwa razy więcej.

W jednej z restauracji na gdańskiej starówce kg ryby kosztuje 150 zł
W jednej z restauracji na gdańskiej starówce kg ryby kosztuje 150 zł

Zatem wielbiciele rybek muszą uzbroić się w większe pokłady gotówki. W restauracji, którą odwiedziłam, cena za kg ryby, jak w przypadku wspomnianego okonia, dobiła do 150 zł. Dorsz, halibut i sandacz są niewiele tańsze - zapłacimy średnio 140 zł za kg.

Kilogram ryby za 150 zł

Efekt? W zależności od porcji ryba na naszym talerzu będzie kosztować od około 35 do nawet 45 zł. Do tego frytki, zestaw surówek i napój. W cenie rybnego obiadu można zakupić w innych lokalach posiłek dla dwóch osób.

© wp.pl
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze