Gaz płynie przez Nord Stream 1. Ale szantaż nadal trwa

Rzecznik spółki Nord Stream AG powiedział niemieckiej agencji prasowej w okolicach godziny szóstej czasu polskiego, że dostawy gazu przez Nord Stream 1 zostały wznowione - podaje Biznes Alert.

MOSCOW, RUSSIA - JULY 20: (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin speeches during the Powerful Ideas For New Times Forum on July 20, 2022 in Moscow, Russia. Putin takes part in the economic forum, hosted by the Agency for Strategic Initiatives (ASI). (Photo by Contributor/Getty Images)Dostawy gazu przez Nord Stream 1 zostały wznowione
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor

Po 10-dniowej przerwie technicznej, w czwartek 21 lipca gaz powinien powrócić do rurociągu Nord Stream 1. Wcześniej pojawiały się jednak głosy, że Rosja wykorzysta błękitne paliwo do szantażowania Europy i nie wznowi dostaw.

Jak podaje branżowy serwis Biznes Alert, prezes Bundesnetzagentur Klaus Mueller przekazał w środę 20 lipca, że Gazprom zarezerwował pierwszą przepustowość na następny dzień na poziomie około 40 proc. przepustowości sięgającej 55 mld m sześc., czyli znanej jeszcze sprzed przerwy technicznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy Polsce wystarczy gazu? "Czas się niesłychanie szybko kurczy"

Gaz płynie przez Nord Stream 1

"Rzecznik spółki Nord Stream AG powiedział niemieckiej agencji prasowej w okolicach godziny 6.00 czasu polskiego, że dostawy gazu przez Nord Stream 1 zostały wznowione" - zauważa serwis.

Dziennikarz niemieckiego tygodnika "Die Zeit" Christian Endt napisał na Twitterze, że z samego rana import rosyjskiego gazu osiągnął 21,5 GWh, w porównaniu do ok. 30 GWh przed konserwacją. "Pełna przepustowość, zapewniona przed 13 czerwca, to ok. 70 GWh/h" - zauważył.

Dodaje, że Rosjanie już sygnalizują kolejne problemy. "Przekonują, że wciąż nie otrzymali dokumentacji pozwalającej odebrać turbinę Siemensa z Kanady, która ich zdaniem jest potrzebna do stabilnej pracy Nord Stream 1, a według Niemców jest pretekstem do dalszego ograniczania dostaw gazu do Europy trwającego od wakacji 2021 roku, a w ten sposób podsycania kryzysu energetycznego" - czytamy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje