Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Czołowe indeksy i największe spółki notują wzrosty na otwarciu Giełdy Papierów Wartościowych w środę. WIG20 zyskiwał o poranku 1,31 proc., podobnie jak indeks małych spółek sWIG80. Na otwarciu sesji o ponad 3,3 proc. urosły akcje PGE, Grupy Azoty o 2,35 proc., a Orlenu o 2,1 proc. Rainbow Tours rósł o 1,8 proc.
Po dwóch dniach mocnych spadków na warszawskim parkiecie indeksy zaświeciły się na zielono. Na otwarciu w środę rosły wszystkie czołowe indeksy. WIG20 rósł o godz. 9:40 o 1,4 proc, do poziomu 3 294,8 pkt., a mWIG40 o 1,56 proc. (8 639,5 pkt.).
Odreagowanie na GPW po dwóch dniach spadków było widoczne i przed południem. O godz. 11 WIG20 rósł o 2,5 proc., WIG o 2,2 proc., mWIG40 szedł w górę o 1,6 proc., a sWIG80 o 2 proc. Przez dwa poprzednie dni łącznie WIG20 spadł o 5,5 proc., WIG obniżył się o 5,3 proc., mWIG40 poszedł w dół o 4,8 proc., a sWIG80 stracił 4,5 proc.
W środę rosną wszystkie indeksy sektorowe i niemal wszystkie spółki notowane w WIG20. Najmocniejszy wśród blue chipów jest KGHM, który zyskuje 4,8 proc. po dwóch dniach mocnych strat. Akcje giganta łącznie staniały o 10,7 proc. w dwa dni, choć wcześniej, przez dwa miesiące, urosły o 19,5 proc.
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Ekspert mówi, co dzieje się na rynkach
Wśród indeksów sektorowych warszawskiej giełdy WIG Banki zwyżkuje o 1,8 proc. do 19.684 pkt. Z banków notowanych w WIG20 lub mWIG40 żaden nie spada, a większość z nich rośnie w zakresie 1,7-2,2 proc. Najsłabsze są Handlowy i BNP Paribas, ich akcje drożeją po 1 proc.
Eksperci tonują nastroje, zaznaczając, że na trwałe odbicie inwestorzy będą musieli poczekać. "Zakładamy jednak, że na odbicie inwestorzy będą musieli poczekać do końca tygodnia" - napisał w porannym komentarzu Patryk Pyka, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego Domu Inwestycyjnego Xelion.
"W obecnej, dość napiętej sytuacji odczyty makro mają niewielkie znaczenie, gdyż już teraz rzeczywistość ekonomiczna gwałtownie się zmienia za sprawą wydarzeń na rynkach surowców energetycznych" - skomentował w środowej analizie Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ.
źródło: money.pl, bossafx.pl, PAP