WB Electronics działa w branży zbrojeniowej od 1997 r. Jednym z pierwszych ważnych projektów firmy był system Topaz, wspierający dowodzenie artylerią. Jego fundamentem był system łączności FONET, który później był wykorzystywany również przez armię amerykańską.
Firma od około dwóch dekad rozwija także technologie bezzałogowe. Jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych produktów jest dron FlyEye, wykorzystywany m.in. przez Ukrainę podczas wojny z Rosją.
WB Electronics realizuje również duże kontrakty dla polskiego przemysłu obronnego. Firma podpisała z Hutą Stalowa Wola umowę dotyczącą dostawy komponentów Systemu Kierowania Ogniem ZSSW, a także prac inżynieryjnych i szkoleń. Wynagrodzenie z tytułu realizacji kontraktu ma wynieść około 1,2 mld zł brutto.
WIDEOFlyEye to polski dron, który zmienia reguły gry na froncie - Adam Bartosiewicz w Biznes Klasie
Skala działalności spółki w ostatnich latach mocno wzrosła. W 2024 r. firma miała niemal 3 mld zł przychodów, wobec 1,4 mld zł rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 622,8 mln zł, podczas gdy rok wcześniej było to 234,1 mln zł.
WB Electronics została także wpisana przez Donalda Tuska w 2024 roku na listę firm strategicznych.
Będą zmiany w ochronie zakładu
Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek zapowiedział, że po zakończeniu sprawdzania okoliczności pożaru służby wyciągną wnioski dotyczące zabezpieczenia tego typu obiektów. Każdy taki zakład ma specjalny plan ochrony, który jest opiniowany przez policję.
Po każdym zdarzeniu sprawdzane jest, czy zastosowano wszystkie dostępne środki zabezpieczenia. Mroczek zapowiedział przygotowanie rekomendacji po pożarze w Skarżysku-Kamiennej.
Podkreślił również, że poziom ochrony takich obiektów będzie zwiększany. Według niego policja już zwiększyła intensywność kontroli swojej obecności w strategicznych zakładach.
Na razie śledczy badają wszystkie okoliczności pożaru i próbują ustalić, kim była osoba zarejestrowana przez monitoring. O rosyjskim tle sprawy mówi się na razie w kontekście możliwego kierunku śledztwa, a nie ustalonego sprawcy.
Pożar w WB Electronics
Do pożaru hali magazynowo-produkcyjnej przy ul. Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej doszło w poniedziałek po północy. Obiekt należy do WB Electronics, firmy zajmującej się m.in. produkcją systemów bezzałogowych. Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek ocenił, że wiele wskazuje na podpalenie. Monitoring zarejestrował osobę, która dostała się na teren zakładu, ale była ona zamaskowana, co utrudnia jej identyfikację.
Na miejscu pracują policja i straż pożarna, a także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Mroczek podkreślił, że udział służb specjalnych wynika z obronnego charakteru działalności firmy.
Śledztwo prowadzi małopolski wydział Prokuratury Krajowej wspólnie z ABW i Komendą Wojewódzką Policji w Kielcach. Postępowanie dotyczy m.in. udziału w działalności obcego wywiadu przeciwko Polsce oraz przestępstwa o charakterze terrorystycznym polegającego na celowym wywołaniu pożaru.
W wyniku pożaru zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe, a według prokuratury straty wynoszą co najmniej 15 mln zł. Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów; śledczy ustalają m.in. tożsamość osoby zarejestrowanej przez monitoring.
Mroczek, pytany o możliwy rosyjski ślad, przyznał, że taki scenariusz "w sposób oczywisty się narzuca". Wskazał przy tym na wcześniejsze przypadki dywersji i sabotażu w Polsce oraz innych europejskich państwach wspierających Ukrainę.
Jednocześnie na tym etapie nie ma potwierdzenia, że za pożarem stoi Rosja. Śledczy dopiero ustalają okoliczności zdarzenia, a monitoring zarejestrował zamaskowaną osobę, która dostała się na teren zakładu.