Glapiński obstaje przy swoim. Tak komentuje brak przełomu ws. stóp

Na marcowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na wcześniejszym poziomie. W czwartek decyzję skomentował szef NBP. - Obecny wzrost inflacji nie daje jakichkolwiek podstaw do obniżenia stóp w tej chwili - mówił Adam Glapiński podczas tradycyjnej konferencji prasowej.

Adam GlapińskiAdam Glapiński
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Robert Kędzierski

Na zakończonym w środę posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego na niezmienionym poziomie - podał polski bank centralny. Główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna, nadal wynosi 5,75 proc. Stopa lombardowa została utrzymana na poziomie 6,25 proc. w skali rocznej, stopa depozytowa wynosi nadal 5,25 proc., stopa redyskontowa weksli - 5,8 proc., a stopa dyskontowa - 5,85 proc. w skali rocznej.

RPP ostatni raz dokonała zmiany stóp procentowych w październiku 2023 r. Obniżyła wówczas stopy NBP o 25 pkt bazowych do obecnego poziomu.

Rada ocenia, że w 2025 r. inflacja będzie wyraźnie wyższa od celu, a w najbliższych kwartałach podwyższona pozostanie także inflacja bazowa, w warunkach dalszego ożywienia gospodarczego, przy wyraźnym wzroście popytu krajowego.

Ocena bieżącej sytuacji ekonomicznej – marzec 2025

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Adam Glapiński odpiera zarzuty o niemerytoryczność

Decyzję RPP skomentował przed kamerami jej przewodniczący, prezes Narodowego Banku Polski Adam Glapiński. Swoje wystąpienie rozpoczął jednak od poinformowania, jak rozkładają się głosy w RPP w sprawie stóp. - Pojawiają się głosy o niemerytoryczności decyzji - mówił. - Proszę zaprzestać wszelkich apeli do przewodniczącego o odpowiednią politykę - dodał.

Rozkład głosów podczas głosowania RPP
Rozkład głosów podczas głosowania RPP © NBP

- Główną przesłanką jest inflacja - mówił. Następnie przedstawił slajd prezentujący wzrost inflacji w ciągu ostatnich kwartałów. - W ciągu ostatnich kilku kwartałów inflacja bardzo wzrosła - mówił szef NBP.

Inflacja wzrosła ponaddwukrotnie i ponaddwukrotnie przekracza cel inflacyjny NBP. Mamy założenia wynoszące 2,5 proc. i mamy robić wszystko, by ten cel osiągnąć - mówił Adam Glapiński.
Inflacja w ostatnich kwartałach
Inflacja w ostatnich kwartałach © NBP

Szef banku centralnego stwierdził, że pojawią się czynniki, które podniosą inflację, a średnioroczna inflacja w roku bieżącym będzie wyższa, niż w roku poprzednim. Nawiązał też do marcowej projekcji inflacyjnej, która zostanie zaprezentowana w piątek.

- Projekcja wskazuje, że w IV kwartale tego roku nastąpi dalszy wzrost inflacji, głównie przez podniesienie rachunków za prąd - mówił. - Na koniec 2025 roku inflacja będzie zbliżona do 5 proc., prawdopodobnie, tak jak w IV kwartale 2024 roku, będzie to 4,8 proc. Czyli inflacja nie ulega zmianie - argumentował.

W kolejnej części konferencji Adam Glapiński odniósł się do wynagrodzeń. Stwierdził, że ich wzrost jest silnym sygnałem proinflacyjnym - tempo wzrostu płac jest bowiem najwyższe od 20 lat. Proinflacyjnie działa też wzrost konsumpcji, sprzedaż detaliczna (w styczniu wzrosła o 5 proc.) i inne czynniki takie jak wzrost PKB czy inwestycji.

Prognoza inflacyjna NBP

Szef NBP przedstawił też prognozy dotyczące inflacji. Wykres wskazuje jasno, że w najbliższym okresie wskaźnik znacząco przekroczy cel wyznaczony przez NBP.

Prognoza inflacyjna NBP
Prognoza inflacyjna NBP © NBP | Narodowy Bank Polski
Przy obecnym poziomie stóp procentowych inflacja obniży się w 2026 roku. Jednocześnie w roku 2027 będzie zgodna z celem NBP. To, zgódźmy się, bardzo odelgły horyzont - mówił Glapiński.

Wskazał też na niepewność związaną z konfliktem w Ukrainie i "wojną celną" pomiędzy USA a innymi krajami.

- Obecny silny wzrost inflacji przy wysokiej dynamice płac, podwyższonej inflacji bazowej, postępującym ożywieniu gospodarczej i luźniej polityce fiskalnej nie dają jakichkolwiek podstaw do obniżenia stóp w tej chwili - mówił Adam Glapiński podsumowując przedstawione przez siebie wyliczenia. Podkreślił też, że realny poziom stóp, uwzględniający poziom inflacji, jest niski.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wall Street z najgorszym dniem od trzech miesięcy. Niepewność napędza spadki
Wall Street z najgorszym dniem od trzech miesięcy. Niepewność napędza spadki
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ceny mieszkań. Oto co się dzieje na rynku
Ceny mieszkań. Oto co się dzieje na rynku
Były wiceminister przed sądem. "Pytałem, czy można korzystać z auta"
Były wiceminister przed sądem. "Pytałem, czy można korzystać z auta"
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać
Najbardziej zakorkowane miejsca na świecie. Polskie miasto w czołówce
Najbardziej zakorkowane miejsca na świecie. Polskie miasto w czołówce
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia