Gminy boją się, że zostaną wchłonięte. Chodzi o dziesiątki milionów zł

Najbogatsze polskie gminy obawiają się, że zostaną przejęte przez biedniejszych sąsiadów. Wszystko po to, by podreperować budżety. Bogate gminy apelują więc do MSWiA, by ukrócić "wrogie przejęcia".

Prezydenci dużych miast mówią wprost o "pasożytniczych gminach". Te boją się "wrogiego przejęcia"
Źródło zdjęć: © WP.PL
Mateusz Madejski

"Wrogiego przejęcia" obawia się na przykład Kleszczów - najbogatsza gmina w Polsce. Bełchatów chce przejąć jej tereny z kopalnią i elektrownią, produkującą około 20 proc. krajowej energii. To mogłoby wzbogacić gminę o wpływy podatkowe rzędu nawet 70 czy 80 mln zł. Podobnych zakusów boją się inne zamożne gminy, chociażby Lubin czy Krasne - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Zagrożone takimi przejęciami gminy starają się interweniować w MSWiA, ale także u parlamentarzystów. I proponują rozwiązanie. - Jednym z postulatów gmin jest to, by do zmian granic niezbędna była zgoda zainteresowanych mieszkańców, najlepiej wyrażona w drodze lokalnego referendum - taką propozycję władze zagrożonych gmin złożyli Pawłowi Szefernakerowi, wiceszefowi resortu.

Gminy chcą też zmiany zasad finansowych, jeśli jednak dojdzie do "wchłonięcia". – Gmina zazwyczaj wywłaszczana jest bez odszkodowania, musi oddać sąsiadowi dobra przez siebie wytworzone, a potem i tak dalej spłacać zobowiązania, które wcześniej zaciągnęła na poczet zrealizowanych inwestycji – wskazuje Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP.

Szykuje się rewolucja w wynoszeniu śmieci. Znikną zsypy, zaczną się donosy. Obejrzyj wideo:

Jednak włodarze dużych miast bronią polityki "przejmowania" sąsiadów. - Mamy ok. 140 miast otoczonych przez pasożytniczą gminę obwarzankową. Niestety każdy rząd do tej pory był zbyt leniwy, by zająć się problemem ich likwidacji. Dlatego na chwilę obecną łatwiejszym sposobem jest wchłanianie kolejnych terenów, by większe jednostki mogły się rozwijać. Tym bardziej że mieszkańcy mniejszych gmin korzystają w 100 proc. z naszej infrastruktury. Niestety tamtejsi wójtowie wiedzą o tym i nie prowadzą polityki nastawionej na rozwój, tylko martwią się o swoje posady - mówi "DGP" prezydent Lubina Robert Raczyński.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ostry zjazd w Dubaju. Indeks nieruchomości spadł o 30 proc.
Ostry zjazd w Dubaju. Indeks nieruchomości spadł o 30 proc.
288 zł co miesiąc po osiągnięciu wieku emerytalnego. Kto może dostać?
288 zł co miesiąc po osiągnięciu wieku emerytalnego. Kto może dostać?
Decyzja podjęta. Unia przedłuża sankcje na 2,7 tysiąca osób i podmiotów z Rosji
Decyzja podjęta. Unia przedłuża sankcje na 2,7 tysiąca osób i podmiotów z Rosji
Meta szykuje największe zwolnienia w historii? Nawet 20 proc. załogi może stracić pracę
Meta szykuje największe zwolnienia w historii? Nawet 20 proc. załogi może stracić pracę
Specjalna misja ludzi Orbana w Ukrainie. Celem jest rurociąg Przyjaźń
Specjalna misja ludzi Orbana w Ukrainie. Celem jest rurociąg Przyjaźń
Paliwo znika z rynku. Zagrożone są globalne dostawy żywności
Paliwo znika z rynku. Zagrożone są globalne dostawy żywności
Ormuz. Trump wiedział o zagrożeniu. Uznał jednak, że Iran skapituluje
Ormuz. Trump wiedział o zagrożeniu. Uznał jednak, że Iran skapituluje
Polacy odporni na kryzys naftowy? Na paliwo wydaliśmy najmniej od blisko dekady [ANALIZA]
Polacy odporni na kryzys naftowy? Na paliwo wydaliśmy najmniej od blisko dekady [ANALIZA]
W ostatniej chwili. Jest wstępna zgoda UE ws. sankcji
W ostatniej chwili. Jest wstępna zgoda UE ws. sankcji
Energetyczny alarm w Niemczech. Minister wzywa do przyspieszenia
Energetyczny alarm w Niemczech. Minister wzywa do przyspieszenia
PiS nie będzie wspierać inwestycji w OZE. Stawia na atom i węgiel
PiS nie będzie wspierać inwestycji w OZE. Stawia na atom i węgiel
Setki tysięcy lotów rocznie. PAŻP szuka osób do kontroli ruchu nad Polską
Setki tysięcy lotów rocznie. PAŻP szuka osób do kontroli ruchu nad Polską