Górne limity płac dla lekarzy? Szefowa MZ ma inną propozycję
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda oświadczyła na spotkaniu z Naczelną Radą Lekarską, że możliwe są rozwiązania bez potrzeby ustalania górnych limitów płac w ochronie zdrowia. Takowe rozważa się natomiast w przypadku lekarzy kontraktowych.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała, że obecnie analizowane są opcje reformy wynagrodzeń w systemie ochrony zdrowia, które nie zakładają wprowadzenia maksymalnych limitów zarobków. W trakcie piątkowego posiedzenia Naczelnej Rady Lekarskiej w Warszawie, w którym wzięła też udział szefowa MZ, omówiono także inne propozycje, takie jak ograniczenia procentowe budżetu, jaki placówki medyczne przeznaczają na wynagrodzenia.
Wynagrodzenia lekarzy. Propozycja szefowej MZ
Minister podkreśliła, że nie ma planów zmiany warunków kontraktów lekarskich i rozważa się, by korekty w wynagrodzeniach dotyczyły wyceny świadczeń. - Obecnie analizowane możliwości nie są ostateczne, a dyskusja w ramach Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia wciąż trwa - stwierdziła Sobierańska-Grenda.
Jedną z rozważanych propozycji jest wprowadzenie maksymalnego wynagrodzenia dla lekarzy pracujących na podstawie umów cywilno-prawnych (kontraktu), które wynosiłoby ok. 40 tys. zł brutto za etat miesięcznie, z możliwością wyjątkowego podniesienia stawki godzinowej do 48 tys. zł brutto.
"Absolutnie odradzam". Zbudował potężny biznes
Ministerstwo zastanawia się nad ograniczeniem udziału wynagrodzeń w budżecie placówek medycznych, co nie wymaga wprowadzenia maksymalnych limitów. Sobierańska-Grenda zaznaczyła, że rozwiązanie to jest tylko jedną z wielu analizowanych.
Jednocześnie toczy się debata nad zakazem pracy w sektorze prywatnym dla lekarzy zatrudnionych w publicznej służbie zdrowia. Jest to postulat strony związkowej. Potrzebna jest dokładna analiza, czy system ochrony zdrowia jest gotowy na takie zmiany. Minister wskazała również na propozycję przełożenia o pół roku terminu waloryzacji wynagrodzeń dla pracowników medycznych, co ma ułatwić proces wdrażania podwyżek.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski podkreślił, że rozmowy były trudne, ale zakończyły się konstruktywnym podejściem do wspólnej pracy nad reformą systemu ochrony zdrowia. - Cieszymy się, że w końcu uznano, iż problemem nie są lekarze, lecz sam system - dodał Jankowski, cytowany przez PAP.
źródło: PAP