Gospodarka Rosji w "strefie śmierci". Zyski z kryzysu w Iranie tego nie zmienią
Rosja czerpie finansowe korzyści z kryzysu w Iranie, ponieważ ten podniósł globalne ceny surowców energetycznych. Eksperci jednak nie mają wątpliwości, że to nie uratuje rosyjskiej gospodarki. Już znajduje się w "strefie śmierci" - pisze CNBC.
Iran był jednym z kluczowych partnerów Rosji na Bliskim Wschodzie. Dziś kraj ten stoi w centrum globalnego kryzysu. Ataki USA i Izraela oraz blokada cieśniny Ormuz doprowadziły do drastycznego wzrostu cen ropy i gazu. Rozpoczął się zacięty wyścig o surowce energetyczne. Zyskuje na tym Moskwa.
Jak donosi CNBC, cena rosyjskiej ropy Urals skoczyła o ponad 60 dolarów za baryłkę, co zasila budżet Rosji kwotą blisko 9 miliardów dolarów miesięcznie. Tymczasem, decyzje USA o czasowym zezwoleniu na zakup rosyjskiej ropy dowodzą tylko, jak poważne stały się globalne napięcia cenowe.
Rosyjska gospodarka "w strefie śmierci"
Mimo tej niespodziewanej korzyści rosyjska gospodarka wciąż pozostaje w bardzo trudnej sytuacji gospodarczej. Wysoka inflacja, sięgająca 5,9 proc., oraz utrzymujące się na poziomie 15 proc. stopy procentowe stają się poważnym problemem dla banku centralnego.
Stagnacja gospodarcza wpłynęła na drastyczne spowolnienie wzrostu PKB do poziomu 1,4 proc. rok do roku. Sytuacja była dodatkowo pogarszana przez rekordowy deficyt budżetowy, który osiągnął 2,6 proc. PKB.
Szacuje się, że na rynku pracy brakuje około 1,5 do 2,4 mln osób. To niedobór, który został spowodowany zarówno stratami wojennymi, jak i znaczącą emigracją, która wpłynęła na dostępność siły roboczej.
Ekspert CNBC, gen. Richard Shirreff, porównał sytuację gospodarczą Rosji do "strefy śmierci", w której gospodarka balansuje na krawędzi wyczerpania.
Przyznał, że choć obecne warunki dają Rosji chwilowy oddech, mogą prowadzić do długoterminowych trudności.
Ukraina też zaniepokojona
Globalna sytuacja geopolityczna, w tym konflikt w Iranie, wpływa również na ukraińskie zmagania z Rosją. Kijów obawia się, że irańska wojna odciąga uwagę i wsparcie militarne ze strony USA, zmniejszając dostawy sprzętu wojskowego.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski podkreśla, że wojna w Iranie może niekorzystnie odbić się na sytuacji Ukrainy, zarówno pod względem militarnym, jak i ekonomicznym.
Źródło: CNBC