Ostatni dzwonek na rozliczenie przedsiębiorców z ZUS. Może być konieczna dopłata

Przedsiębiorcy muszą do 20 maja złożyć roczne rozliczenie składki zdrowotnej za rok 2025. To efekt zmian, wprowadzonych w 2022 roku wraz z Polskim Ładem. Z rozliczenia może wyniknąć nadpłata albo niedopłata.

Składka zdrowotna od 2022 roku pozostaje jednym z najbardziej problematycznych elementów rozliczeń przedsiębiorców - ocenia Piotr JuszczykSkładka zdrowotna od 2022 roku pozostaje jednym z najbardziej problematycznych elementów rozliczeń przedsiębiorców - ocenia Piotr Juszczyk
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, inFakt | Rohu_2008, ZipZapic.com, materiały prasowe
Tomasz Sąsiada
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

"Składka zdrowotna od 2022 roku pozostaje jednym z najbardziej problematycznych elementów rozliczeń przedsiębiorców" - komentuje w informacji prasowej Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFakt. "Cztery lata funkcjonowania mechanizmu rocznego rozliczenia pokazują, że największe pomyłki powstają nie w samym wyliczeniu, lecz w prawidłowym zakwalifikowaniu poszczególnych przychodów i kosztów do podstawy składki" - zwraca uwagę.

Czas na złożenie rocznego rozliczenia składki zdrowotnej za rok 2025 kończy się w środę 20 maja. Taki obowiązek mają przedsiębiorcy opodatkowani ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, skalą podatkową oraz podatkiem liniowym - tłumaczy inFakt. W praktyce należy złożyć ZUS DRA (lub ZUS RCA – w przypadku płatników zatrudniających pracowników) za kwiecień 2026, wykazać w nim dane o przychodach lub dochodach, ustalić składkę należną za cały 2025 rok i dopłacić ewentualną różnicę albo wskazać nadpłatę.

"Żebyśmy wyrobili sobie nawyk". Oto dlaczego sklepy oferują masło po 88 groszy

Jeśli z rozliczenia wychodzi niedopłata, to trzeba ją uregulować razem ze składką za kwiecień, czyli również do 20 maja. Jeśli jest nadpłata, to żeby dostać zwrot, trzeba złożyć osobny wniosek. Nadpłata podlega zwrotowi tylko wtedy, gdy płatnik nie ma żadnych zaległości wobec ZUS.

Jak tłumaczy Piotr Juszczyk, reguły wyliczania wysokości składki w poszczególnych formach opodatkowania są różne. "Przedsiębiorcy na skali podatkowej płacą składkę w wysokości 9 proc. dochodu. Liniowcy opłacają składkę w wysokości 4,9 proc. dochodu. Ryczałtowcy rozliczają się natomiast według trzech progów przychodowych – do 60 tys. zł, od 60 do 300 tys. zł oraz powyżej 300 tys. zł rocznych przychodów – którym odpowiadają trzy zryczałtowane kwoty składki miesięcznej. Pomimo że na skali i podatku liniowym podstawę składki stanowi dochód, to w tym przypadku obowiązuje minimalna składka zdrowotna. Za pełen rok wyniosła nie mniej niż 3779,52 zł, a dla ryczałtu przy najniższym progu 5539,87 zł" - czytamy w informacji inFaktu.

Jest zmiana w porównaniu z wcześniejszymi latami

Piotr Juszczyk zwraca też uwagę, że "rok 2025 jest pod jednym względem szczególny". Co do zasady przychody ze sprzedaży środków trwałych zostały po raz pierwszy wyłączone z podstawy wymiaru składki zdrowotnej. Natomiast bez zmian pozostaje to, że do podstawy nie wlicza się odpisów amortyzacyjnych ani niezamortyzowanej wartości początkowej sprzedawanego składnika majątku.

"W wybranych przypadkach przedsiębiorcy wciąż jednak opłaca się te przychody uwzględnić – zwłaszcza gdy sprzedaż dotyczy składników majątku amortyzowanych jeszcze przed 2022 rokiem albo zbywanych ze stratą. To rozwiązanie wymaga indywidualnej kalkulacji dla każdej transakcji" - czytamy.

Przedsiębiorcy, którzy zawiesili działalność w ciągu 2025 roku, nie rozliczają składki za okres zawieszenia, ale rozliczają ją proporcjonalnie za okres aktywności – nawet jeśli trwał tylko miesiąc. Z kolei jeśli przedsiębiorca zmarł w trakcie 2025 roku, nie ma obowiązku rozliczenia rocznego składki zdrowotnej i ZUS nie oczekuje DRA za zmarłego podatnika.

Rozliczać nie muszą się natomiast przedsiębiorcy rozliczający się na karcie podatkowej i osoby prowadzące działalność poza polskim systemem ubezpieczeń społecznych (np. podlegający zagranicznemu ustawodawstwu albo KRUS).

Źródło: inFakt

Wybrane dla Ciebie