Egzamin na prawo jazdy po nowemu. Rząd szykuje kluczową zmianę

- Kładziemy nacisk na kompetencje praktyczne, czyli kończymy z placem manewrowym - powiedział we wtorek w Polsacie minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zapowiedział także zmiany w przepisach o badaniach technicznych pojazdów.

 Dariusz Klimczak: kończymy z placem manewrowym
Źródło zdjęć: © PAP | ZipZapic.com
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

We wtorek minister infrastruktury Dariusz Klimczak w Polsacie odpowiadał m.in. na pytania o egzaminy na prawo jazdy. Chodziło o niejasną strukturę pytań w części teoretycznej tego egzaminu.

Będą zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Oto szczegóły

– Zaproponowałem reformę. Mamy już wpis do wykazu prac legislacyjnych, czyli start ustawy. Ta ustawa zaproponuje utworzenie specjalnego centrum egzaminacyjnego i rady konsultacyjnej, które będą współpracować nad tym, aby była zupełnie inna logika pytań. Pytania mają być jasne, proste i klarowne - powiedział.

Stworzył Yanosika. "Kierowcy jeżdżą lepiej niż kiedyś"

Podkreślił, że zadaniem centrum egzaminacyjnego będzie też dbanie o to, aby pytania egzaminacyjne były aktualne i dostosowane do zmienionych przepisów.

Z drugiej strony stawiamy nacisk na kompetencje praktyczne, czyli kończymy z placem manewrowym - podkreślił minister.

Zapewnił, że zanim wejdą w życie nowe przepisy, zaproponuje w Ministerstwie Infrastruktury, że jeśli ktoś zda egzamin praktyczny na placu manewrowym, a nie zda go na mieście, to następnym razem pierwszą część będzie miał zaliczoną i zacznie od drugiej.

Pytany był także o planowane zmiany w przepisach o przeglądzie technicznym pojazdów.

Koniec fikcyjnych przeglądów? Minister ma wiadomość dla kierowców

- Musimy zaimplementować pewne przepisy Komisji Europejskiej i zapewniam kierowców, że będą wyłącznie ułatwienia. Przykład - zachowanie terminu pierwotnego, kiedy jedzie się na przegląd. W przepisach, które skonstruowałem, zapewniam wszystkich, że do tych kilkunastu dni wcześniej można pojechać i dostanie się datę pierwotną - powiedział minister.

- Chciałbym, aby przegląd techniczny był zawsze tani, szybki i uczciwy, dlatego wprowadzimy obowiązek fotografowania i licznika, i pojazdu tak, żeby nie było fikcyjnych przeglądów - powiedział także.

Dodał, że "nie będzie żadnych kar za brak przeglądu".

– Już jest kara, jeżeli ktoś nie ma ważnego przeglądu, dostanie karę, jeśli zatrzyma go do kontroli policja. Myślę, że to wystarczy - powiedział minister Klimczak.

Wybrane dla Ciebie