Egzamin na prawo jazdy po nowemu. Ma odpaść stresujący moment
Rząd pokazał założenia projektu, który zakłada zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Ma być mniej pytań, których nie będzie można "wykuć na pamięć", a także większy nacisk na praktykę. Egzamin na prawo jazdy kat. B i B1 ma być pozbawiony części na placu manewrowym.
We wtorek założenia nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami trafiły do wykazu prac legislacyjnych rządu. Pod koniec marca znaczące zmiany w szkoleniu i egzaminowaniu kandydatów na kierowców zapowiadał minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Rząd chce przyjąć projekt jeszcze w drugim kwartale 2026 r.
Ministerstwo Infrastruktury opisuje, że głównym celem zmian jest "uproszczenie zasad egzaminowania kandydatów na kierowców oraz zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez położenie większego nacisku na weryfikację umiejętności kluczowych z punktu widzenia praktyki prowadzenia pojazdu" - brzmi treść założeń projektu.
W tym ogólnym założeniu przyjęto, że w konsekwencji przyczyni się do "lepszego przygotowania przyszłych uczestników ruchu do rzeczywistych, często dynamicznych i nieprzewidywalnych sytuacji na drodze".
Kiedyś znalazł nóż w oponie. Mówi o konsekwencjach pracy w UOKiK
Wiadomo, że resort chce ograniczyć liczbę pytań do tych najważniejszych z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. W założeniach odwołuje się do rozwiązań z wielu państw Unii Europejskiej, w tym do modelu szwedzkiego. Pytania mają być powiązane z realnymi zagrożeniami na drodze i danymi o wypadkach.
W szkoleniu mają się pojawić zagadnienia dotyczące systemów wspomagających kierowcę, razem z ich ograniczeniami i zasadami bezpiecznego używania.
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy egzaminu na prawo jazdy kategorii B i B1. Projekt zakłada odejście od sprawdzania umiejętności na placu manewrowym. Zamiast tego egzaminator ma oceniać kandydata od razu w ruchu drogowym. Plac manewrowy ma pozostać elementem szkolenia kandydatów na kierowców.
"Przewiduje się, że zmiana ta może przyczynić się do zwiększenia zdawalności egzaminów państwowych, bez negatywnego wpływu na poziom przygotowania kandydatów do bezpiecznego kierowania pojazdami" - konkluduje resort. Osobą odpowiedzialną za prace nad projektem jest wiceminister Stanisław Bukowiec.
źródło: gov.pl