Notowania

Gotowy PIT-37 i PIT-38 od fiskusa, koniec z deklaracjami. Rewolucja podatkowa już zaraz

Rewolucja podatkowa tuż, tuż. Za mniej niż 48 godzin fiskus opublikuje przygotowane i gotowe do wysłania deklaracje podatkowe milionów Polaków. Sprawy z urzędem skarbowym można załatwić w kilku kliknięciach. Tłumaczymy, jak działa usługa "Twój e-PIT".

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP.PL)
Usługa "Twój e-PIT" będzie dostępna od 15 lutego

Już od 15 lutego rusza platforma "Twój e-PIT", na której pojawią się wypełnione zeznania podatkowe. Ministerstwo Finansów właśnie odkrywa karty i pokazuje, jak wygląda system logowania. Dokumenty pojawią się w terminie, serwery są gotowe - zapewnia Paweł Jurek, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów.

(mf)
(Fot: MF)

O co chodzi? W 2019 roku fiskus po raz pierwszy w całości przygotuje dla podatników i udostępni w wersji elektronicznej PIT-37 i PIT-38. Kto musi wypełniać taką deklarację? Osoby zarabiające na podstawie umów o pracę, zlecenie, dzieło lub czerpiące zyski z przychodów kapitałowych.

Fiskus wypełni PIT za ciebie. Sprawdź, jak przypilnować dokumentów

Gotowe, czyli w pełni wypełnione, zeznania podatkowe trafią do Portalu Podatkowego (będzie dostępny pod adresem podatki.gov.pl). W tej chwili rozliczeń tam nie ma, choć strona działa. Jeżeli kiedykolwiek fiskus otrzymał adres e-mail podatnika, to już w piątek wyśle mu informację o czekających papierach.

Dla blisko 25 milionów Polaków oznacza to jedno: nie muszą składać żadnego wniosku w sprawie rocznego rozliczenia. Urzędnicy automatycznie stworzą PIT, sami go wypełnią, nie trzeba się po to zgłaszać. Warto jednak sprawdzić deklarację i upewnić się, czy wszystkie dane są poprawne.

W wypełnionej deklaracji znajdą się informacje o pracodawcy, dane z ubiegłorocznych zeznań podatkowych (takie jak np. numer rachunku bankowego, ulga na dzieci czy informacje o przekazanych środkach na organizację pożytku publicznego). W serwisie dane te będzie można uaktualnić i zdecydować na przykład o zmianie organizacji, która otrzyma 1 proc. Co istotne, gotowe deklaracje czekają na wszystkich, nie ma znaczenia, ile źródeł dochodu mamy (jednego lub wielu pracodawców).

Dla skarbówki wyhodowanie ponad 50 tys. zł na wątpliwym naliczeniu podatku, nie jest problemem.
Skarbówka doi jak może. Pan Jan opisuje "hodowanie odsetek" przez fiskusa

Jak dostać się do serwisu podatkowego? Potrzebne będą dane do uwierzytelnienia: PESEL, kwota przychodu z deklaracji za 2017 rok oraz kwota przychodu z informacji od pracodawcy (PIT-11) za 2018 rok. Można również użyć profilu zaufanego (znanego m.in. z dostępu do serwisu ePUAP).

Co dalej? Każdy ma w zasadzie cztery możliwości. Pierwsza to zaakceptowanie przygotowanego zeznania. I to kończy proces rozliczenia. Druga to zmiana poszczególnych elementów:

  1. Zmiana sposobu rozliczenia np. na wspólny z małżonkiem lub jako osoba samotnie wychowująca dzieci
  2. Zmiana lub wskazanie organizacji pożytku publicznego, która dostanie 1 proc. podatku
  3. Zmiana danych w przypadku ulgi na dzieci lub wskazanie dzieci, na które obowiązuje ulga podatkowa
  4. Dodanie innych danych – odliczenie darowizny na cele krwiodawstwa, kultu religijnego, wydatków na cele rehabilitacyjne.

Inna możliwość to odrzucenie PIT przygotowanego przez urzędników i samodzielne rozliczenie. W takim wypadku e-PIT nie będzie brany pod uwagę, urzędnicy będą czekać na nowy dokument. Może być wysłany przez popularną aplikację e-Deklaracje lub przedstawiony w urzędzie w formie papierowej.

Jest również czwarta opcja, czyli… brak żadnej reakcji. Podatnik może po prostu nie robić nic. W takim układzie 30 kwietnia rozliczenie przygotowane przez fiskusa zostanie uznane za złożone, chyba że wcześniej podatnik rozliczy się sam. Ministerstwo Finansów zachęca jednak do logowania się do usługi i sprawdzenia swoich danych np. kwoty podatku do zapłaty czy nadpłaty.

Im bliżej końca terminu na składanie rocznych zeznań PIT, tym więcej może być prób oszustw.
Hakerzy podszywają się pod fiskusa. Uwaga na fałszywe e-maile w sprawie deklaracji podatkowych

Wypełnienie deklaracji drogą elektroniczną jest jednak nie tylko wygodniejsze, ale bardziej opłacalne. Ci, którzy wyślą PIT w ten sposób, mogą liczyć na szybszy zwrot nadpłaconego podatku (o ile taki w ich wypadku występuje). Domyślny termin to 3 miesiące, w przypadku deklaracji elektronicznej to zaledwie 45 dni.

Usługa umożliwi wspólne rozliczenie małżonków. Trzeba jednak pamiętać, że zeznanie będzie wypełnione dla każdego podatnika indywidualnie, nawet jeśli w roku poprzednim małżonkowie rozliczali się wspólnie. W efekcie sposób rozliczenia będzie trzeba zmienić na wspólny z małżonkiem już po zalogowaniu się.

W ramach usługi e-PIT nie będą udostępniane zeznania dla osób małoletnich.

Najmniejsi przedsiębiorcy nie są gotowi wysyłać informacji o dochodach swoich pracowników do Urzędów Skarbowych online.
Nowe zasady wysyłki PIT-ów. Przedsiębiorcy są przerażeni - twierdzą, że nie zdążą na czas

Co trzeba jeszcze wiedzieć? Korzystanie z e-PIT nie jest obowiązkowe. Cały czas można wybrać inną formę złożenia deklaracji podatkowej. Może to być papier, może to być deklaracja elektroniczna.

Co w przypadku, gdy z deklaracji wyjdzie dopłata podatku? Urząd skarbowy w terminie do 31 maja powiadomi podatnika o konieczności dopłaty. Od momentu otrzymania tej informacji podatnik będzie miał 7 dni na zapłatę. Po tej dacie naliczane będą odsetki.

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
13-02-2019

laszkaWiecie dlaczego tacy dobrzy, bo ten 1% ludzie sobie odpuszczą, a oni już będą wiedzieli komu go przekazać.

13-02-2019

EmerytCzy jest w Polsce jakaś ustawa nakazująca posiadanie komputera ???

13-02-2019

tomaszTak zawsze władza robi nas w ..uja. Najpierw daje możliwość elektronicznego rozliczania, potem daje możliwość odrzucenia tego co sama naliczyła a za … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (73)